01 -
Pokrój wołowinę w plastry grubości około 1,5 cm w poprzek włókien. Rozbij każdy kawałek tłuczkiem do mniej więcej pół centymetra grubości, żeby skrócić czas duszenia i rozluźnić włókna. Natrzyj solą, pieprzem i musztardą, odstaw na 15 minut.
02 -
Obtocz plastry w mące, strzepując nadmiar. Smaż partiami na rozgrzanym oleju po 1-2 minuty z każdej strony, aż zrobią się złotobrązowe. Nie przepełniaj patelni, bo mięso zacznie się dusić zamiast smażyć. Przełóż do garnka z grubym dnem.
03 -
Na tym samym tłuszczu, z dodatkiem masła, podsmaż pokrojoną w piórka cebulę na średnim ogniu przez 8-10 minut, aż zmięknie i lekko się zeszkli. Zeskrob z dna patelni przyrumienione kawałki, bo to one budują smak sosu.
04 -
Ułóż mięso i cebulę warstwami w garnku, zalej gorącym bulionem, dodaj liście laurowe i ziele angielskie. Duś pod przykryciem na małym ogniu 1,5-2 godziny, sprawdzając co jakiś czas i dolewając wody, jeśli sos zbytnio odparuje, aż mięso rozpada się pod widelcem.
05 -
Wyjmij liście laurowe i ziele angielskie. Jeśli lubisz gęstszy, kremowy sos, wmieszaj śmietanę i podgrzej bez gotowania. Dopraw solą i pieprzem, posyp natką i podawaj od razu.