01 -
W dużej misce połącz mąkę, proszek do pieczenia i sól. Dodaj zimne, pokrojone w kostkę masło i zagnieć szybko rękami lub robotem z końcówką do ciasta, aż masa przypomni grubą kaszkę z okruchów. Zimne masło to podstawa, więc nie pozwól mu się ogrzać w dłoniach dłużej niż chwilę.
02 -
Wbij jajko, dodaj cukier puder, ekstrakt z wanilii i ekstrakt migdałowy. Zagnieć krótko, tylko do połączenia składników w jednolite ciasto. Przestań, gdy ciasto przestanie się kruszyć, bo przegniecione robi się twarde po upieczeniu.
03 -
Uformuj ciasto w kulę, zawiń w folię i włóż do lodówki na 45 minut. Dobrze schłodzone ciasto łatwiej się formuje i paluszki nie rozlewają się na blasze podczas pieczenia.
04 -
Odrywaj kawałki ciasta wielkości orzecha włoskiego i formuj z nich podłużne, lekko zwężające się paluszki o długości 7-8 cm. Układaj je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy, bo w piekarniku jeszcze trochę urosną.
05 -
Tępą stroną noża zrób na każdym paluszku dwa lub trzy delikatne wgłębienia w miejscach, gdzie byłyby kłykcie palca. Na końcu wciśnij migdał, tak żeby wystawał jak paznokieć. Jeśli ciasto lekko popęka wokół migdała, to naturalny efekt.
06 -
Piecz w piekarniku nagrzanym do 200°C z termoobiegiem przez 9-11 minut na partię. Piecz do momentu, gdy brzegi lekko się zarumienią, a środek pozostanie jasny. Studź na blasze 5 minut, potem przenieś na ruszt do całkowitego wystudzenia.
07 -
Gdy paluszki są całkiem zimne, rozprowadź odrobinę czerwonego dżemu wokół nasady migdała, tak jakby wyciekała spod paznokcia. To ostatni, najbardziej efektowny krok przed podaniem.