01 -
Rozgrzej piekarnik do 180°C i wyłóż papierem formę 20x20 cm. Utrzyj masło z cukrem na puch, dodawaj jajka po jednym, a potem wmieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia, mleko, mak i szczyptę soli. Przełóż masę do formy i piecz 25-28 minut, aż środek będzie sprężysty.
02 -
Zostaw ciasto w formie na blacie, aż będzie całkiem chłodne, najlepiej na godzinę. Ciepły spód rozpuści krem zamiast go unieść.
03 -
Zalej żelatynę chłodną wodą i odstaw na 5-10 minut do napęcznienia. Rozpuść ją w kąpieli wodnej albo kilkoma krótkimi impulsami w mikrofalówce, bez gotowania.
04 -
Zmiksuj mascarpone z cukrem pudrem i ekstraktem waniliowym. Osobno ubij śmietankę na sztywno. Zahartuj rozpuszczoną żelatynę dwiema łyżkami masy mascarpone, wymieszaj, a potem delikatnie złącz z resztą kremu i ubitą śmietanką.
05 -
Rozpuść galaretkę deserową we wrzącej wodzie, dolej chłodną wodę i wymieszaj. Odstaw do przestudzenia, a gdy zacznie lekko gęstnieć, wmieszaj odciśnięte owoce leśne.
06 -
Na całkiem zimnym spodzie rozprowadź równo krem mascarpone. Na krem ostrożnie wylej tężejącą galaretkę z owocami, uważając, żeby nie przebić warstwy kremu. Wstaw ciasto do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc.
07 -
Ubij 150 ml śmietanki z łyżką cukru pudru na sztywno. Wyciśnij rozetki na stężałej galaretce tuż przed podaniem.