01 -
Białka ubij na sztywną pianę, dodawaj cukier po łyżce, a na końcu żółtka, po jednym. Wmieszaj przesianą mąkę wymieszaną z kakao i szczyptą soli. Przełóż ciasto do formy 24x24 cm wyłożonej papierem i piecz 25 minut w 180°C. Ostudź całkowicie i przekrój na pół, na dwa płaskie placki.
02 -
Zagrzej mleko, zdejmij z ognia, włóż torebki herbaty miętowej i przykryj. Gdy mleko ostygnie do temperatury pokojowej, wyjmij torebki i dobrze je odciśnij do mleka.
03 -
Odmierz 200 ml miętowego mleka i wymieszaj z proszkiem budyniowym, żółtkami, mąką, skrobią ziemniaczaną i cukrem. Resztę mleka zagrzej, wlej do niego miętową mieszankę i gotuj na małym ogniu, mieszając bez przerwy, do zagęszczenia w temperaturze około 71°C, nie doprowadzając do gwałtownego wrzenia. Przełóż do miski, przykryj folią na styk i ostudź do temperatury pokojowej.
04 -
Zmiękczone masło ubij mikserem na puch. Dokładaj do niego wychłodzony budyń po jednej łyżce, ciągle miksując na dużej prędkości, aż krem będzie jednolity, gładki i lśniący.
05 -
Pokrusz miętowe czekoladki. Na dolnym placku biszkoptu rozsmaruj połowę kremu, posyp pokruszonymi czekoladkami, przykryj drugą połową kremu, a na wierzchu ułóż drugi placek biszkoptu. Wstaw do lodówki na co najmniej 1 godzinę, żeby krem stężał.
06 -
Ubij schłodzoną śmietankę kremówkę razem z utrwalaczem, cukrem wanilinowym i cukrem pudrem na sztywno. Na koniec dodaj aromat miętowy do smaku. Rozsmaruj śmietanę na wierzchu ciasta i posyp startą gorzką czekoladą.
07 -
Odstaw całe ciasto do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc. Kroj dobrze schłodzone ciasto ostrym nożem zanurzonym w ciepłej wodzie, żeby warstwy nie rozmazywały się.