01 -
Wsyp dwie galaretki malinowe do miski, zalej 750 ml gorącej wody i mieszaj, aż nie zostanie żadna grudka. Odstaw do przestudzenia, aż zacznie gęstnieć do konsystencji chłodnego syropu, to może zająć 20-30 minut w temperaturze pokojowej.
02 -
Zmiel herbatniki na drobne okruszki, wymieszaj z roztopionym i przestudzonym masłem, przełóż do tortownicy 22-24 cm i dociśnij równą warstwą do dna. Schłodź przez 10 minut.
03 -
Rozsyp 350 g malin równo na spodzie. Zalej je galaretką, która już gęstnieje, ale wciąż swobodnie się rozlewa. Wstaw formę do lodówki na około 3 godziny, aż warstwa całkowicie stężeje.
04 -
Do zimnej miski włóż bardzo zimną śmietanę, zimne mascarpone, cukier puder i ekstrakt waniliowy. Ubijaj na średnich obrotach do gęstego, stabilnego kremu, kontrolując miksowanie pod koniec, żeby nie przebić kremu w ziarnistą masę.
05 -
Rozprowadź krem równą warstwą na stężałej galaretce i wygładź wierzch łopatką. Wstaw deser do lodówki na kolejne 2-3 godziny, aż krem się ustabilizuje.
06 -
Tuż przed podaniem rozłóż na kremie mini bezy, świeże maliny i listki mięty. Pokrój deser ogrzanym nożem i podawaj mocno schłodzony.