01 -
Herbatniki zmiel w robocie kuchennym na drobną kruszonkę, wymieszaj z wiórkami kokosowymi i roztopionym masłem. Wyłóż dno tortownicy 20-22 cm papierem do pieczenia, wsyp kruszonkę i dociśnij denkiem szklanki. Wstaw do zamrażarki na 15 minut, żeby stężała.
02 -
Obierz mango, odkrój miąższ od pestki i zblenduj na gładką miazgę. Odmierz 400 g miazgi.
03 -
Do dwóch małych miseczek wsyp żelatynę w proszku (16 g do kremu mango i 7 g do malin), zalej podaną ilością zimnej wody i odstaw na 10 minut do napęczniania.
04 -
Maliny podgrzej z cukrem na małym ogniu, aż zmiękną i puszczą sok, około 5 minut. Zblenduj na gładką masę. Wmieszaj napęczniałą żelatynę malinową w ciepłą, nie gorącą masę, aż się rozpuści, i odstaw do przestudzenia w temperaturze pokojowej.
05 -
Mascarpone zmiksuj z cukrem pudrem, miazgą z mango i sokiem z cytryny na gładki krem. Żelatynę do kremu rozpuść w kąpieli wodnej, przestudź chwilę i wmieszaj do kremu. Śmietankę ubij na sztywno i delikatnie wmieszaj szpatułką, żeby krem został lekki.
06 -
Połowę kremu z mango rozprowadź na schłodzonym spodzie. Wstaw do lodówki na 30-40 minut, aż wierzch lekko stężeje i nie będzie się łączył z kolejną warstwą.
07 -
Na stężałą warstwę mango wylej przestudzone nadzienie malinowe i wygładź. Chłodź 20 minut, a potem przykryj resztą kremu z mango i wyrównaj wierch szpatułką.
08 -
Przykryj formę folią i wstaw do lodówki na minimum 6 godzin, najlepiej na całą noc. Przed podaniem zdejmij obręcz tortownicy, posyp wierch wiórkami z białej czekolady i krój ostrym nożem zanurzanym w ciepłej wodzie.