01 -
Żelatynę w proszku wsyp do 60 ml chłodnej wody i odstaw na 5-10 minut, aż napęcznieje i zrobi się sztywna. Jeśli używasz listków, zanurz je w misce z chłodną wodą na ten sam czas.
02 -
W małym rondlu podgrzewaj 400 g malin, cukier, sok z cytryny i 150 ml wody na małym ogniu przez 4-5 minut, aż owoce się rozpadną. Jeśli nie lubisz pestek, przeciśnij sos przez sitko.
03 -
Zdejmij sos z ognia i poczekaj minutę, żeby przestał się gotować. Dodaj napęczniałą żelatynę i mieszaj, aż całkowicie się rozpuści w gorącym sosie. Ostudź do temperatury pokojowej, mieszając co jakiś czas.
04 -
Do sześciu szklanych pucharków włóż po kilku surowych malinach z pozostałych 100 g, zalej ostudzonym sosem malinowym i wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny, aż warstwa stężeje.
05 -
Zimną śmietankę kremówkę ubij mikserem na sztywne szczyty, pod koniec dodając cukier puder i ekstrakt z wanilii. Dodaj mascarpone w temperaturze pokojowej i wmieszaj delikatnie szpatułką, od dołu do góry, aż masa będzie gładka i jednolita.
06 -
Gdy warstwa malinowa jest już stężała, nałóż na nią krem z mascarpone łyżką albo z rękawa cukierniczego, formując równą górkę w każdym pucharku.
07 -
Posyp krem pokruszonymi bezami i uprażonymi płatkami migdałów, na wierchu ułóż świeże maliny i, jeśli chcesz, listek mięty. Wstaw deser do lodówki na co najmniej 4 godziny, najlepiej na całą noc, zanim podasz.