01 -
Formę keksową o wymiarach około 30 x 11 cm wyłóż szczelnie folią spożywczą, najpierw rozkładając kilka warstw folii na blacie, a potem wyścielając nią formę tak, by końce zwisały na zewnątrz.
02 -
Dwie galaretki malinowe wsyp do 600 ml wrzącej wody i mieszaj, aż całkowicie się rozpuszczą. Odstaw do wystygnięcia w temperaturze pokojowej na 15-20 minut, aż zacznie lekko gęstnieć.
03 -
Dobrze schłodzoną śmietankę kremówkę 30% lub 36% ubij razem z mascarpone i cukrem pudrem na gęstą, stabilną masę, która trzyma kształt na końcu ubijaczki.
04 -
Lekko stężałą, przestygniętą galaretkę wlewaj cienkim strumieniem do ubitej śmietany, miksując całość na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia się obu mas.
05 -
Wmieszaj maliny świeże lub mrożone delikatnie szpatułką. Przelej masę do wyłożonej folią formy, wyrównaj powierzchnię i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc.
06 -
Mieszane owoce leśne, cukier trzcinowy i sok z cytryny przełóż do małego garnka i podgrzewaj na średnim ogniu około 5-6 minut, aż owoce zaczną puszczać sok.
07 -
Mąkę ziemniaczaną rozmieszaj w 2 łyżkach zimnej wody, wlej do gorących owoców i energicznie mieszaj, gotując jeszcze około minuty, aż sos zgęstnieje i stanie się lekko przejrzysty. Zdejmij z ognia i wystudź całkowicie.
08 -
Stężałą piankę wyjmij z formy razem z folią, zdejmij folię i pokrój ostrym nożem zanurzonym w ciepłej wodzie na równe plastry. Na talerzu rozprowadź wystudzoną frużelinę, ułóż na niej plaster pianki i udekoruj świeżymi owocami, pistacjami i pokruszonymi herbatnikami.