01 -
Piekarnik nagrzej do 180°C (160°C z termoobiegiem). Formę 23x33 cm wyłóż papierem do pieczenia. Jajka ubijaj z cukrem i szczyptą soli przez 6-8 minut, aż masa zbieleje i zwiększy objętość trzykrotnie.
02 -
Przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną dodawaj w trzech partiach, mieszając łyżką delikatnymi ruchami od dołu do góry, aby nie zniszczyć napowietrzonej masy.
03 -
Masę przelej do formy i piecz 20-22 minuty, do suchego wykałaczka. Biszkopt wystudź całkowicie w formie, najlepiej kilka godzin albo całą noc.
04 -
Truskawki zmiksuj z cukrem i sokiem z cytryny na gładkie puree. Część drobno pokrojonych truskawek odłóż na bok, żeby dodać piance więcej tekstury.
05 -
Żelatynę namocz w chłodnej wodzie na 5 minut, a potem podgrzej delikatnie w rondelku albo w mikrofalówce krótkimi impulsami, aż się rozpuści i będzie klarowna, bez wrzenia.
06 -
Ciepłą żelatynę wymieszaj najpierw z kilkoma łyżkami truskawkowego puree, żeby wyrównać temperaturę, a potem całość wlej do reszty puree.
07 -
Zimną śmietankę ubij na sztywno. Truskawkowe puree wmieszaj w dwóch partiach delikatnymi ruchami, żeby pianka pozostała lekka i napowietrzona.
08 -
Piankę rozprowadź równo na wystudzonym biszkopcie, wygładź wierch łopatką i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc, zanim pokroisz deser w kwadraty.