01 -
Rozpuść każdą z trzech galaretek w osobnym naczyniu, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Wylej każdy kolor do płaskiego pojemnika w warstwie około 1 centymetra i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc, żeby galaretka dobrze stężała i łatwo się kroiła.
02 -
Białka ubij na sztywną, lśniącą piankę, dodając cukier łyżka po łyżce. Dodawaj żółtka jedno po drugim, a potem wmieszaj delikatnie przesianą mąkę ze skrobią, proszkiem do pieczenia i solą. Przełóż ciasto do blachy 23 na 33 centymetry wyłożonej papierem i piecz w 175 stopniach Celsjusza około 30 do 35 minut, do suchego patyczka. Ostudź w całości, a potem przekrój na dwa równe blaty.
03 -
Zagotuj wodę z cukrem, odstaw do ostygnięcia i wymieszaj z sokiem pomarańczowym. Nasącz nim oba blaty biszkoptu niewielką ilością płynu, tak żeby ciasto zrobiło się wilgotne, ale nie rozmokłe.
04 -
Namocz żelatynę w chłodnej wodzie na około 5 minut, aż wchłonie płyn, a potem podgrzej krótko w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce, aż się całkowicie rozpuści. Odstaw do przestudzenia, powinna zostać letnia i płynna.
05 -
Zimną śmietankę kremówkę ubij na sztywno, a serek twarogowy wymieszaj z cukrem pudrem na gładką masę. Połącz oba składniki delikatnymi ruchami, wlej letnią żelatynę i wymieszaj do połączenia, a na końcu dodaj pokrojoną w kostkę, stężałą galaretkę.
06 -
Na dolny blat biszkoptu nałóż cały krem z galaretką i wyrównaj powierzchnię. Przykryj drugim blatem, delikatnie dociśnij i wstaw do lodówki na minimum 4 do 6 godzin, najlepiej na noc, żeby krem dobrze stężał.
07 -
Czekoladę rozpuść z masłem i śmietanką w kąpieli wodnej albo krótko w mikrofalówce, mieszając do gładkości. Polej nią wierzch schłodzonego tortu, rozprowadź równą warstwą i wstaw na kolejne 30 minut do lodówki, żeby polewa stężała przed podaniem.