Pin it
Ten tort wygląda jak wyzwanie cukiernicze, a w praktyce to złożenie czterech prostych elementów. Dwa blaty lekkiego biszkoptu, kremowy serek z bitą śmietaną i garść kolorowych kostek galaretki w środku. Po przekrojeniu wygląda jak witraż, a smakuje jak domowy sernik na zimno.
To przepis, który najlepiej zaplanować dzień wcześniej. Galaretki muszą dobrze stężeć, żeby ładnie się kroiły, a sam tort potrzebuje czasu w lodówce, by krem się związał. W dniu podania zostaje tylko polewa i chwila cierpliwości.
Dobrze sprawdza się na urodziny dzieci, bo kolorowy przekrój zawsze wywołuje entuzjazm, ale równie dobrze pasuje na rodzinny obiad. Krem z serka jest lekko kwaskowy, więc tort nie jest przesadnie słodki, nawet z dodatkiem czekoladowej polewy.
Co złożyć na blachę i do miski
Do tego tortu starczą produkty, które łatwo znajdziesz w zwykłym sklepie. Zwróć uwagę na serek twarogowy o gładkiej konsystencji, bez grudek, bo to on odpowiada za teksturę kremu.
- Jajka. Napowietrzają biszkopt i dają mu lekką, sprężystą strukturę.
- Cukier. Słodzi ciasto i stabilizuje ubitą piankę z białek.
- Mąka pszenna. Buduje strukturę blatów, dzięki niej biszkopt się nie zapada.
- Proszek do pieczenia. Dodatkowo podnosi ciasto, choć dobrze ubite białka robią większość pracy.
- Serek twarogowy waniliowy. Baza kremu, daje mu gładkość i lekko kwaskowy smak.
- Śmietanka kremówka 30%. Ubita na sztywno, odpowiada za puszystość i lekkość kremu.
- Cukier puder. Słodzi krem bez pozostawiania ziarnistości.
- Żelatyna. Stabilizuje krem, dzięki niej tort ładnie się kroi po schłodzeniu.
- Kolorowe galaretki. Po stężeniu i pokrojeniu w kostkę dają temu tortowi charakterystyczny, kolorowy przekrój.
- Czekolada i masło. Tworzą błyszczącą polewę, która zamyka tort od góry.
- Sok i woda do nasączenia. Lekko zwilżają blaty, żeby tort nie był suchy po schłodzeniu.
Jak złożyć kolorowy przekrój krok po kroku
- Przygotuj kolorowe galaretki. Rozpuść każdą z trzech galaretek osobno, wylej do płaskich pojemników i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na noc, żeby dobrze stężały.
- Upiecz biszkopt. Ubij białka na sztywną piankę z cukrem, wmieszaj żółtka, a potem przesianą mąkę ze skrobią i proszkiem do pieczenia. Piecz w blasze 23 na 33 centymetry w 175 stopniach Celsjusza około 30 do 35 minut, do suchego patyczka. Ostudź i przekrój na dwa blaty.
- Zrób poncz. Wymieszaj przestudzoną wodę z cukrem i sokiem pomarańczowym i lekko nasącz nim oba blaty.
- Rozpuść żelatynę. Namocz ją w chłodnej wodzie, a potem podgrzej do rozpuszczenia i odstaw, aż będzie letnia.
- Zrób krem. Ubij śmietankę na sztywno, połącz z serkiem i cukrem pudrem, wlej letnią żelatynę i na końcu wmieszaj pokrojoną w kostkę, stężałą galaretkę.
- Złóż tort. Na dolny blat nałóż cały krem, przykryj drugim blatem i wstaw do lodówki na minimum 4 do 6 godzin, najlepiej na noc.
- Zrób polewę. Rozpuść czekoladę z masłem i śmietanką, polej wierzch tortu i schłódź jeszcze 30 minut przed podaniem.
Dlaczego warto zacząć dzień wcześniej
Ten tort naprawdę najlepiej wychodzi, kiedy rozłożysz go na dwa dni. Galaretki potrzebują kilku godzin, a najlepiej całej nocy, żeby stężały na tyle, żeby się ładnie kostkowały bez rozpadania. Jeśli pokroisz je za wcześnie, kostki się rozmażą w kremie i zamiast wyraźnych kolorowych punktów dostaniesz jednolitą różową masę. Biszkopt też lepiej upiec dzień wcześniej, bo przestudzony i odstawiony na noc blat łatwiej się kroi na równe warstwy i mniej się kruszy. W dniu, w którym składasz tort, zostaje ci tylko krem, złożenie i polewa, czyli może pół godziny pracy.
Najczęstszy błąd przy kostkowaniu galaretki
Największy błąd przy tym torcie to krojenie galaretki na zbyt duże kawałki albo za wcześnie, kiedy jeszcze się lekko klei. Stężałą galaretkę kroję w kostkę wielkości mniej więcej centymetra, bo większe kawałki utrudniają krojenie tortu na równe porcje. Druga rzecz to temperatura żelatyny do kremu. Jeśli wlejesz ją gorącą, zetnie się w nitki w zetknięciu z chłodnym serkiem, a jeśli będzie zbyt chłodna, zrobi się grudkami zanim zdążysz ją wymieszać. Najlepiej, żeby była letnia, ciepła na dotyk, ale nie parząca.
Jak bezpiecznie przechowywać tort z kremem
Ten tort zawiera serek, śmietanę i żelatynę, więc traktuj go jak każdy deser na bazie nabiału. Po przygotowaniu trzymaj go w lodówce i nie zostawiaj na blacie dłużej niż dwie godziny, bo produkty mleczne w temperaturze pokojowej szybko wchodzą w strefę, w której namnażają się bakterie, między około 4 a 60 stopniami Celsjusza, jak opisuje poradnik University of Florida IFAS Extension. Lodówka powinna mieć temperaturę poniżej 4 stopni Celsjusza, co potwierdza też przewodnik Virginia Tech Extension o bezpiecznym przechowywaniu żywności. W praktyce tort trzymasz przykryty w lodówce i wyjmujesz dopiero na chwilę przed podaniem.
Czym zastąpić serek i galaretki
Serek twarogowy waniliowy możesz zamienić na mascarpone zmieszane z odrobiną cukru wanilinowego, wtedy krem wychodzi gęstszy i mniej kwaskowy. Galaretki możesz wybrać w innych kolorach, na przykład limonkową, pomarańczową i wiśniową, jeśli akurat takie masz w szafce. Blaty biszkoptu mogą być barwione sokiem z buraka albo kakao, jeśli chcesz, żeby kolor był widoczny już na zewnątrz ciasta, a nie tylko w przekroju. Osoby, które nie jedzą glutenu, mogą zastąpić mąkę pszenną mieszanką bezglutenową w tej samej proporcji, choć biszkopt wyjdzie odrobinę bardziej kruchy.
Jak podać i czym udekorować tort
Tort kroję w kwadraty albo prostokąty, najlepiej długim nożem zanurzanym w ciepłej wodzie między kolejnymi kawałkami, żeby krem się nie smarował. Dzięki temu przekrój z kolorowymi kostkami galaretki wygląda czysto na talerzu. Świetnie smakuje z filiżanką mocnej kawy albo herbaty, bo krem jest dość bogaty. Jeśli robisz go na urodziny, możesz udekorować wierzch dodatkowymi kostkami galaretki tego samego koloru co w środku, żeby już z zewnątrz było widać, co czeka w przekroju.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę użyć innej galaretki niż w przepisie?
Tak, kolor i smak galaretki możesz wybrać swobodnie, liczy się tylko to, żeby dobrze stężała. Dobrze sprawdzają się galaretki owocowe w intensywnych kolorach, na przykład malinowa, cytrynowa albo jeżynowa, bo ładnie kontrastują z białym kremem.
- Jak długo mogę przechowywać ten tort w lodówce?
Trzymaj go przykryty w lodówce i zjedz w ciągu 3 do 4 dni, tak jak każdy deser z dodatkiem serka, śmietany i żelatyny. Nie zostawiaj go na blacie dłużej niż dwie godziny, bo produkty mleczne szybko się psują w temperaturze pokojowej.
- Czy biszkopt mogę upiec dzień wcześniej?
Tak, to nawet lepsze rozwiązanie. Przestudzony biszkopt odstawiony na noc, zawinięty w folię, kroi się równiej i mniej się kruszy niż ciepły, świeżo upieczony.
- Dlaczego mój krem się nie ściął?
Najczęściej winna jest żelatyna dodana zbyt gorąca albo zbyt chłodna, albo śmietana ubita niedostatecznie sztywno. Upewnij się, że śmietanka jest dobrze schłodzona przed ubijaniem, a żelatynę wlewaj letnią, delikatnie wmieszaną w już połączony serek ze śmietaną.
- Czy da się zrobić wersję tego tortu bez glutenu?
Mąkę pszenną w biszkopcie możesz zamienić na gotową mieszankę bezglutenową w tej samej proporcji. Reszta składników, serek, śmietana i galaretki, naturalnie nie zawiera glutenu, więc wystarczy zmienić tylko blaty.
- Na ile porcji wychodzi ten tort i jak go podzielić?
Z blachy o wymiarach około 23 na 33 centymetry wychodzi 12 całkiem sporych porcji. Kroję go w siatkę, trzy na cztery kawałki, długim nożem zanurzanym w ciepłej wodzie między kolejnymi kawałkami.
- Czy mogę zamrozić ten tort?
Nie polecam, bo galaretka po rozmrożeniu robi się wodnista i traci wyraźny kolor, a krem z serka może się rozwarstwić. Ten tort najlepiej smakuje świeży, przygotowany maksymalnie dzień lub dwa przed podaniem.