Pin it
Ciasto z kiwi i brzoskwiniami robię, kiedy chcę na stole czegoś lekkiego, ale efektownego. Dwa puszyste blaty biszkoptowe trzymają w środku chłodny krem budyniowo-maślany, w którym tonie słodkie kiwi i dojrzała brzoskwinia.
To ciasto nie wymaga wielkiego doświadczenia w pieczeniu. Liczy się głównie dobre wystudzenie biszkoptu przed krojeniem oraz odsączenie owoców, żeby krem nie zrobił się wodnisty. Resztę robi czas, bo ciasto najlepiej smakuje po nocy w lodówce.
Prosty zestaw, efekt jak z cukierni
Do tego ciasta nie potrzebujesz niczego wyjątkowego. Liczy się świeżość jajek i dojrzałość owoców. Wybieraj miękkie, ale zwarte kiwi i brzoskwinie bez twardych, zielonych krawędzi.
- Jajka. Napowietrzają biszkopt i dają mu charakterystyczną lekkość.
- Cukier. Słodzi blaty i stabilizuje ubitą piankę z białek.
- Mąka pszenna i mąka ziemniaczana. Razem budują strukturę biszkoptu, który mimo to zostaje delikatny.
- Proszek do pieczenia. Dodatkowo podnosi blat, gdy piana z białek nie jest idealnie ubita.
- Mleko. Baza budyniu, który tworzy trzon kremu.
- Budyń waniliowy w proszku. Zagęszcza krem i nadaje mu wyraźny waniliowy smak.
- Masło. Ubite z budyniem tworzy gładki, stabilny krem, który dobrze się kroi.
- Kiwi. Wnosi kwaskowatość, która przełamuje słodycz kremu.
- Brzoskwinie. Dodają aksamitnej, owocowej słodyczy i soczystości.
Jak upiec i poskładać warstwy
- Ubij białka i zrób ciasto. Białka ze szczyptą soli ubij na sztywną pianę, dodając po łyżce cukru. Dalej miksując, wklepaj żółtka jedno po drugim, a potem delikatnie wmieszaj przesianą mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia.
- Upiecz blat. Ciasto przełóż do formy 24x33 cm wyłożonej papierem i piecz w 170-180°C przez 35-40 minut, do suchego patyczka. Ostudź całkowicie, zanim zaczniesz kroić.
- Przekrój biszkopt na dwa blaty. Dobrze wystudzony biszkopt przekrój ostrym nożem na dwie równe warstwy. Ciepły blat się kruszy, więc nie przyspieszaj tego momentu.
- Ugotuj budyń i zrób krem. Budyń ugotuj w mleku z cukrem do zgęstnienia, przykryj folią i ostudź. Miękkie masło ubij na puch i dokładaj do niego budyń po łyżce, aż krem będzie gładki.
- Przygotuj owoce. Kiwi obierz i pokrój w plastry, brzoskwinie pokrój w cząstki. Owoce z kompotu dobrze odsącz i osusz papierowym ręcznikiem.
- Złóż ciasto. Na jednym blacie rozsmaruj połowę kremu, ułóż owoce i lekko je wgnieć. Przykryj resztą kremu i drugim blatem, dociskając delikatnie dłonią.
- Schłodź przed podaniem. Ciasto przykryj i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na noc, żeby krem stężał i kroił się czysto.
Dlaczego biszkopt musi dobrze wystudzić
Biszkopt kroi się dobrze tylko wtedy, kiedy jest naprawdę zimny, najlepiej po kilku godzinach stania w formie albo na noc przykryty ściereczką. Ciepły blat jest wilgotny w środku i gnie się pod nożem, więc warstwy się rozjeżdżają, a krem miesza się z okruchami. Jeśli bardzo się spieszysz, wstaw ostudzony do pokojowej temperatury biszkopt do lodówki na godzinę, zanim zaczniesz go kroić.
Przekrawaj go jednym ruchem długim nożem, prowadzonym poziomo wzdłuż krawędzi formy, żeby obie warstwy były równe. Jeśli blat wyszedł wyjątkowo wysoki, możesz go podzielić na trzy warstwy i dodać środkową porcję kremu. Wtedy policz więcej owoców i kremu niż w podanej proporcji.
Jak poznać dojrzałe owoce
Dojrzała brzoskwinia ustępuje pod lekkim naciskiem kciuka, a jej spód ma żółty, nie zielony odcień. Twarde owoce ze sklepu dojrzeją w dwa dni w papierowej torbie na blacie, jak podaje Purdue Extension. Kiwi wybieraj miękkie, ale bez wgłębień po naciśnięciu. To znak, że owoc zaczyna się psuć.
Oba owoce wnoszą do ciasta coś więcej niż smak. Brzoskwinia jest dobrym źródłem witaminy A i błonnika, a kiwi to jeden z najbogatszych owocowych źródeł witaminy C, co potwierdza Iowa State University Extension. Ich kontrast między kwaskowatą zielenią i aksamitną słodyczą sprawia, że krem nie jest mdły.
Najczęstszy błąd z owocami w kremie
Najczęściej krem robi się wodnisty, kiedy owoce oddają sok już w cieście. Dotyczy to zwłaszcza brzoskwini z kompotu, które trzeba naprawdę dobrze odsączyć, a potem osuszyć papierowym ręcznikiem. Świeże, bardzo dojrzałe owoce też puszczają trochę wody. Układaj je na kremie tuż przed przykryciem drugim blatem, nie wcześniej.
Jeśli mimo to zauważysz na dnie formy odstający sok po nocy w lodówce, po prostu delikatnie go zbierz papierowym ręcznikiem przed podaniem. Smaku ciasta to nie zmieni, a wygląd kawałka będzie dużo czystszy.
Zamienniki, które naprawdę działają
Brzoskwinie możesz zamienić na nektarynki, które nie trzeba obierać, albo na dojrzałe morele w sezonie. Kiwi dobrze zastępuje mango pokrojone w drobne kostki, choć wtedy krem traci charakterystyczną kwaskowatość, więc warto dodać odrobinę soku z cytryny do kremu.
Dla wersji bardziej na lato zamiast części owoców możesz użyć pokrojonych w plastry truskawek, ale wtedy układaj je bliżej wierzchu, bo szybciej puszczają sok i mogą zabarwić krem na różowo. Każda z tych zamian zachowuje proporcje kremu i biszkoptu z przepisu, zmienia się tylko warstwa owocowa.
Ile ciasto wytrzyma w lodówce
Ciasto z kremem budyniowo-maślanym i świeżymi owocami zawsze trzymaj w lodówce, przykryte. Desery z kremem na bazie mleka i masła zachowują dobrą jakość przez 3 do 4 dni w lodówce, co podaje NDSU Extension. Po tym czasie owoce zaczynają puszczać więcej soku, a biszkopt robi się zbyt wilgotny.
Jeśli zależy ci na czystych kawałkach, krój ciasto dopiero po pełnym czasie chłodzenia. Potrzebujesz minimum 4 godzin, najlepiej całej nocy. Resztki przechowuj w zamkniętym pojemniku, a ciasto wyrzuć, jeśli poczujesz kwaśny zapach albo zobaczysz oznaki pleśni.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy do tego ciasta mogę użyć brzoskwini z kompotu?
Tak, to bardzo wygodna opcja poza sezonem. Odsącz je dokładnie na sitku, a potem osusz papierowym ręcznikiem, żeby nie rozwodniły kremu.
- Jak długo ciasto z kiwi i brzoskwiniami wytrzyma w lodówce?
Najlepiej zjeść je w ciągu 3 do 4 dni, trzymane przykryte w lodówce. Po tym czasie owoce zaczynają puszczać sok, a biszkopt traci strukturę.
- Czy biszkopt mogę upiec dzień wcześniej?
Tak, to dobry pomysł. Dobrze owinięty folią biszkopt przetrwa w lodówce do dwóch dni, a w zamrażarce nawet kilka tygodni, jeśli chcesz przygotować go z dużym wyprzedzeniem.
- Po czym poznać, że biszkopt jest upieczony?
Wierzch powinien być lekko złoty i odskakiwać po dotknięciu palcem na środku. Patyczek wbity w środek powinien wyjść suchy, bez mokrego ciasta na powierzchni.
- Czy to ciasto może być bezglutenowe?
Tak, jeśli zamienisz mąkę pszenną na bezglutenową mieszankę do wypieków w tej samej proporcji. Sprawdź też etykietę budyniu w proszku, bo nie każda marka jest bezglutenowa.
- Z czym najlepiej podawać to ciasto?
Wystarczy filiżanka kawy albo herbaty, bo ciasto jest już dość bogate. Jeśli podajesz je na większe przyjęcie, dobrze komponuje się z lekką, niesłodzoną bitą śmietaną.
- Co zrobić, jeśli krem jest zbyt rzadki i owoce w nim toną?
Krem zgęstnieje dodatkowo w lodówce, więc nie dolewaj na siłę więcej budyniu po ubiciu z masłem. Jeśli naprawdę jest zbyt płynny, włóż go na 15 minut do lodówki przed nakładaniem na biszkopt.
- Czy mogę upiec większą porcję tego ciasta?
Tak, podwój wszystkie składniki i piecz na dwóch blachach albo w większej formie, wydłużając czas pieczenia o kilka minut. Sprawdzaj patyczkiem, bo grubszy blat potrzebuje więcej czasu w piekarniku.