01 -
Ubij białka ze szczyptą soli na sztywną pianę, dodawaj cukier po łyżce i miksuj do gładkiej, lśniącej masy, na koniec wmieszaj mąkę ziemniaczaną. Rozprowadź bezę na blasze wyłożonej papierem w prostokąt zbliżony do rozmiaru formy na biszkopt i piecz w 120°C około 75 minut, aż będzie sucha i odchodzi od papieru. Zostaw do wystudzenia w wyłączonym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
02 -
Ubij białka na sztywną pianę w czystej misie. W drugiej misie utrzyj żółtka z cukrem na puszystą, jasną masę, dodaj przesiane kakao, mąkę, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Delikatnie wmieszaj ubite białka w dwóch partiach, przełóż do wyłożonej papierem formy o wymiarach około 20 na 30 centymetrów i piecz w 170°C 16 do 18 minut, do suchego patyczka. Wystudź całkowicie w formie.
03 -
Rozpuść białą czekoladę razem ze śmietanką w kąpieli wodnej lub krótko w mikrofalówce, mieszając do gładkości, i odstaw do całkowitego wystudzenia. Dodaj otartą skórkę pomarańczową i schłodzone mascarpone, a potem ubij całość mikserem na gęsty, stabilny krem. Dosłodź cukrem pudrem, jeśli jest potrzeba.
04 -
Na całkowicie wystudzonym biszkopcie rozsmaruj większość kremu, zostawiając kilka łyżek na później. Wyrównaj powierzchnię łyżką lub szpatułką.
05 -
Delikatnie przełóż upieczoną bezę na warstwę kremu, dociskając ją bardzo lekko. Rozprowadź pozostały krem w cienkiej warstwie na wierchu bezy, zostawiając miejsce na dekorację.
06 -
Oprósz wierch kakaem przez sitko i ułóż cząstki lub plastry pomarańczy. Wstaw ciasto do lodówki na co najmniej 3 do 4 godzin, najlepiej na noc.