01 -
Żółtka utrzyj z cukrem, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną, rozprowadzając jedną trzecią mleka, żeby nie było grudek. Resztę mleka zagotuj ze śmietanką kremówką w rondlu, zdejmij z ognia i wlej powoli do masy z żółtkami, mieszając intensywnie. Wróć na mały ogień i gotuj bez przerwy mieszając, aż budyń zgęstnieje. Zdejmij z ognia, przełóż do miski, przykryj folią na styk i wystudź do temperatury pokojowej.
02 -
Nagrzej piekarnik do 170°C (góra-dół). Jajka z cukrem ubijaj mikserem około 8-10 minut, aż masa zrobi się blada, puszysta i gęsta. Wmieszaj przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia delikatnie szpatułką, w dwóch partiach. Przełóż do blachy 25x35 cm wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 18-20 minut, do suchego patyczka. Wystudź na desce.
03 -
Białka ubij ze szczyptą soli na sztywno, dodawaj cukier łyżka po łyżce, ubijając do uzyskania gęstej, lśniącej piany. Delikatnie wmieszaj wiórki kokosowe szpatułką. Przełóż na drugą blachę tej samej wielkości, wyłożoną papierem, i piecz 20-25 minut w 170°C, aż wierch zrobi się złocisty i lekko chrupiący. Wystudź całkowicie przed przełożeniem.
04 -
Zmiękczone masło ubijaj mikserem kilka minut, aż zrobi się puszyste i jasne. Dodawaj wystudzony budyń łyżka po łyżce, wciąż ubijając, aż krem będzie gładki i jednolity. Jeśli budyń jest cieplejszy niż masło, krem się rozwarstwi, więc obie składowe muszą być w temperaturze pokojowej.
05 -
Na biszkopcie rozsmaruj dżem z czerwonej porzeczki, a na nim dwie trzecie kremu. Przykryj blatem kokosowym, stroną z chrupiącą skórką do góry, lekko dociśnij i rozsmaruj pozostały krem na wierchu. Posyp dodatkowymi wiórkami kokosowymi.
06 -
Przykryj ciasto i wstaw do lodówki na co najmniej 4 godziny, najlepiej na całą noc. Krem musi stężeć, inaczej plastry się rozpadną podczas krojenia. Krój ostrym nożem zanurzonym w ciepłej wodzie, dla gładszych kawałków.