Pin it
Kostka kokosowa to jedno z tych ciast, które od razu przenosi do dzieciństwa. Miękki biszkopt na maślance, ciepła polewa czekoladowa i chrupiące wiórki kokosowe na wierchu. Prosty zestaw, który w kuchni sprawdza się od lat.
To przepis dla tych, którzy wolą upiec raz na większą blachę i mieć ciasto na kilka dni. Kostki dobrze się przechowują i są wygodne do zabrania na imieniny albo do pracy.
Jedno trzeba wiedzieć od razu. Ciasto musi dobrze wystygnąć przed krojeniem, a same kostki najlepiej smakują dzień po zrobieniu, kiedy polewa stężeje. Od pieczenia do podania liczy się więc raczej doba niż pół godziny.
Krótka lista, długa pamięć smaku
Do tego ciasta nie trzeba egzotycznych składników, tylko dobrych podstawowych. Jajka i maślanka niech będą w temperaturze pokojowej, a kokos i kakao wybierz w najlepszej jakości, jaką znajdziesz, bo to one tworzą smak.
- Jajka. Ubite z cukrem dają biszkoptowi lekkość i odpowiednią strukturę.
- Maślanka. Dodaje wilgotności i lekko kwaskowatej nuty, która równoważy słodycz polewy.
- Olej. Utrzymuje ciasto wilgotne przez kilka dni, w przeciwieństwie do samego masła w biszkopcie.
- Mąka pszenna. Buduje strukturę ciasta, więc warto ją przesiać, żeby biszkopt był puszysty.
- Soda i proszek do pieczenia. Razem z maślanką odpowiadają za wysokie i równe wyrośnięcie biszkoptu.
- Wiórki kokosowe. Trafiają zarówno do ciasta, jak i na zewnątrz kostek, dla podwójnej dawki kokosowego smaku.
- Cukier wanilinowy. Dodaje delikatnego waniliowego tła bez przesadnej słodyczy.
- Masło. Baza polewy, odpowiada za jej gładkość i połysk.
- Kakao i czekolada mleczna. Dają głęboki czekoladowy smak i ładny, ciemny kolor polewy.
- Likier kokosowy (opcjonalnie). Nasącza ciasto i podkreśla kokosowy aromat, ale spokojnie można go pominąć.
Od biszkoptu do czekoladowej kostki
- Przygotuj piekarnik i formę. Nagrzej piekarnik do 175°C i wyłóż blachę 25x35 cm papierem do pieczenia.
- Ubij jajka z cukrem. Ubijaj jajka z cukrem i cukrem wanilinowym przez 5-7 minut, aż masa zblednie i podwoi objętość.
- Dodaj olej i maślankę. Wlewaj je stopniowo przy niskich obrotach miksera, żeby masa nie opadła.
- Wmieszaj suche składniki. Przesiej mąkę z sodą, proszkiem do pieczenia i solą, dodaj do masy razem z wiórkami kokosowymi i wymieszaj łyżką do połączenia.
- Upiecz biszkopt. Piecz 35-40 minut, aż wbity w środek wykałaczka wyjdzie sucha, potem wystudź ciasto w formie co najmniej 2-3 godziny.
- Nasącz ciasto. Wystudzony biszkopt polej likierem kokosowym albo prostym syropem, żeby lekko zmiękł.
- Przygotuj polewę. Zagrzej mleko z masłem, cukrem i kakao, mieszając co chwilę, aż zacznie lekko bulgotać, zdejmij z ognia i wmieszaj posiekaną czekoladę, aż polewa będzie gładka.
- Pokrój, oblej i obtocz kostki. Pokrój ciasto na kostki, każdą zanurz w ciepłej polewie dwoma widelcami, obtocz w wiórkach kokosowych i odstaw do lodówki do stężenia.
Dlaczego biszkopt ma dwa spulchniacze
Ten biszkopt korzysta jednocześnie z sody i proszku do pieczenia. To nie przypadek. Soda potrzebuje kwasu, żeby zacząć działać. Maślanka dokładnie taki kwas dostarcza. Sama soda czasem nie wystarcza na tak dużą blachę. Dodatkowy proszek do pieczenia dogrywa drugą fazę wyrastania już w piekarniku. Jak dokładnie rozkładają tę pracę między siebie, wyjaśnia artykuł Illinois Extension o sodzie i proszku do pieczenia. W praktyce liczy się jedno. Ciasto wymieszaj krótko i wstaw do piekarnika zaraz po połączeniu składników. Reakcja zaczyna się już w misce, więc dłuższe stanie na blacie oznacza mniej bąbelków w piekarniku i niższy biszkopt.
Jajka w temperaturze pokojowej to podstawa
Zimne jajka z lodówki trudniej się ubijają na puszystą masę. Przed pieczeniem wyjmij je więc wcześniej albo włóż na kilka minut do miski z ciepłą wodą. Szybciej się ogrzeją i złapią więcej powietrza podczas ubijania z cukrem. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Jajka nie powinny leżeć w temperaturze pokojowej dłużej niż dwie godziny, a po kontakcie z nimi umyj ręce i blat. Takie zasady higieny przy pracy z jajkami opisuje poradnik Illinois Extension dotyczący bezpieczeństwa jajek. Dla tego ciasta znaczenie ma przede wszystkim ubicie, ale te dwie minuty na higienę naprawdę się opłacają.
Jak nie przypalić polewy
Polewa na mleku lubi przywierać do dna, jeśli ogień jest zbyt mocny. Trzymaj średnio-niskie ciepło i mieszaj często, najlepiej drewnianą łyżką. Gdy mleko z masłem, cukrem i kakao zacznie lekko bulgotać, zdejmij garnek z ognia. Czekoladę wmieszaj już poza ogniem, żeby się nie rozwarstwiła. Jeśli polewa wyjdzie zbyt gęsta do oblewania kostek, dolej łyżkę ciepłego mleka i wymieszaj. Kostki najlepiej oblewać, gdy polewa jest jeszcze ciepła, ale nie gorąca. Inaczej biszkopt zacznie się rozpadać w rękach.
Obtaczanie kostek bez bałaganu
Najwygodniej działać dwoma widelcami, jednym do zanurzania kostki, drugim do jej wyjmowania. Suchą ręką trzymasz miskę z kokosem, mokrą polewę. Pracuj partiami po kilka kostek, żeby polewa w garnku nie wystygła za szybko. Gotowe kostki układaj na talerzu albo ruszcie wyłożonym papierem, nie za blisko siebie, bo inaczej się posklejają. Jeśli zostanie trochę polewy, polej nią wierch kostek dodatkowo, zanim trafią do lodówki.
Zamienniki, które naprawdę działają
Maślankę możesz zastąpić domowym zamiennikiem: szklanką mleka z łyżką soku z cytryny odstawioną na 10 minut. Olej rzepakowy zamienia się jeden do jednego na olej słonecznikowy albo roztopione i przestudzone masło, choć wtedy ciasto będzie trochę mniej wilgotne następnego dnia. Likier kokosowy jest tu tylko dodatkiem smakowym, więc bez obaw możesz go pominąć albo zastąpić odrobiną soku z pomarańczy. Gorzkie kakao możesz zamienić na kakao naturalne, pamiętając, że polewa wyjdzie wtedy odrobinę słodsza.
Jak przechowywać kostki kokosowe
Kostki trzymaj w zamkniętym pojemniku w lodówce, najlepiej w jednej warstwie, żeby polewa się nie starła. Smakują najlepiej przez kilka dni, kiedy wnętrze wciąż jest wilgotne a polewa wciąż ładnie trzyma formę. Przed podaniem warto wyjąć je na 15-20 minut, żeby polewa trochę zmiękła i smak się otworzył. Jeśli zauważysz, że ciasto wysycha albo polewa robi się szara i matowa, to znak, że czas je zjeść albo wyrzucić.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy kostkę kokosową można zrobić bez alkoholu?
Tak, likier kokosowy jest tu dodatkiem smakowym, nie podstawą przepisu. Możesz go pominąć albo zastąpić odrobiną soku z pomarańczy lub prostym syropem z wody i cukru z kilkoma kroplami aromatu kokosowego.
- Jak długo można przechowywać kostki kokosowe?
W zamkniętym pojemniku w lodówce zachowują dobrą jakość przez kilka dni. Trzymaj je w jednej warstwie, żeby polewa i kokos się nie starły o siebie. Wyrzuć je, jeśli zauważysz pleśń albo nieprzyjemny zapach.
- Czy ciasto można przygotować dzień wcześniej?
Tak, i właściwie tak wychodzi najlepiej. Upiecz biszkopt dzień wcześniej, a kostki pokrój i oblej polewą następnego dnia, kiedy ciasto jest już dobrze wystudzone i łatwiej się kroi.
- Czym zastąpić maślankę w tym przepisie?
Dobrze działa domowy zamiennik: szklanka mleka z łyżką soku z cytryny albo octu, odstawiona na 10 minut, żeby lekko zgęstniała. Jogurt naturalny rozmieszany z odrobiną mleka też sprawdzi się podobnie.
- Dlaczego kokos nie przykleił się do polewy?
Najczęściej polewa była albo za gorąca, albo już za bardzo wystudzona i zgęstniała. Oblewaj kostki, kiedy polewa jest jeszcze płynna. Obtaczaj je w kokosie od razu, zanim polewa zacznie tężeć na powierzchni.
- Czy kostkę kokosową można zamrozić?
Sam biszkopt, jeszcze bez polewy i kokosu, mrozi się bardzo dobrze do miesiąca. Gotowe kostki z polewą też można zamrozić, ale tekstura polewy po rozmrożeniu bywa mniej gładka, więc lepiej dodawać ją na świeżo.
- Czy ten przepis można zrobić bezglutenowy?
Mąkę pszenną możesz zastąpić mieszanką mąk bezglutenowych do wypieków z dodatkiem łyżeczki gumy ksantanowej, która pomoże utrzymać strukturę biszkoptu. Czas pieczenia sprawdzaj wykałaczką, bo może się nieznacznie różnić.