Pin it
Przyprawa gyros zwykle trafia do mięsa, ale w tej wersji ląduje w słoiku z ogórkami i robi tam dokładnie to samo. Podkreśla czosnek, paprykę i oregano, a ocet dociąga resztę. To szybka zalewa, nie przetwór na całą zimę, więc nie trzeba pasteryzować słoików ani się bać, że coś pójdzie nie tak przy gotowaniu.
Liczy się tylko czas. Ogórki trzeba najpierw odsolić, a potem odstawić w lodówce na co najmniej jedną dobę, najlepiej dwie, żeby zalewa zdążyła wniknąć w środek. Sama praca rąk zajmuje jakieś pół godziny, reszta to czekanie.
Dobrze się trzymają w lodówce, więc można zrobić większą porcję na kilka dni z rzędu. Świetnie wypadają na kanapkach, obok pieczonego mięsa albo jako chrupiąca przekąska prosto ze słoika.
Co znajdziesz w tej zalewie
Najlepiej wybrać małe, twarde ogórki gruntowe bez pustych środków, umyte dokładnie pod bieżącą wodą zgodnie z ogólnymi zasadami mycia warzyw. Przyprawa gyros ma być aromatyczna, więc warto sprawdzić skład na opakowaniu, jeśli wolisz prostszy zestaw dodatków.
- Ogórki gruntowe. Główny składnik, najlepiej małe i twarde, żeby po marynowaniu zostały chrupiące.
- Cebula. Dodaje słodyczy i rozbija kwasowość zalewy.
- Marchewka. Odrobina koloru i naturalnej słodyczy w słoiku.
- Sól. Najpierw odciąga wodę z warzyw, potem doprawia zalewę.
- Ocet spirytusowy 10%. Odpowiada za kwasowość i bezpieczne przechowywanie w lodówce.
- Cukier. Łagodzi ostrość octu i wyrównuje smak.
- Przyprawa gyros. Papryka, oregano, czosnek, cebula i kumin budują cały charakter dania.
- Czosnek. Dokłada pikantnej głębi, osobno od tej w przyprawie.
- Gorczyca. Ziarenka pękają w zalewie i dodają lekkiej pikanterii.
- Ziele angielskie i liść laurowy. Klasyczny duet do każdej polskiej zalewy octowej.
- Olej rzepakowy. Opcjonalny, dodaje zalewie delikatnego połysku.
Od plasterków do gotowej zalewy
- Pokrój i osól warzywa. Ogórki pokrój w plastry o grubości około pół centymetra, cebulę w piórka, a marchewkę w cienkie słupki. Przełóż do dużej miski, wymieszaj z solą i odstaw na 30-40 minut, żeby puściły wodę.
- Odciśnij i osusz. Warzywa odcedź i lekko odciśnij ręką nadmiar wody. Przełóż do czystych słoików razem z czosnkiem, gorczycą, zielem angielskim i liściem laurowym.
- Zagotuj zalewę z przyprawą gyros. W garnku zagotuj wodę z octem, cukrem, solą i przyprawą gyros. Mieszaj do rozpuszczenia cukru i soli, przegotuj 2-3 minuty, na końcu wmieszaj olej.
- Zalej warzywa gorącą zalewą. Wlej zalewę do słoików tak, żeby całkowicie przykryła warzywa. Lekko postukaj słoikiem o blat, żeby uwolnić pęcherzyki powietrza, i zakręć.
- Ostudź do temperatury pokojowej. Zostaw słoiki na blacie, aż przestaną być gorące, bez przykrywania kocem czy ręcznikiem.
- Wstaw do lodówki i odczekaj. Przechowuj co najmniej 24 godziny, najlepiej 48, zanim pierwszy raz spróbujesz. Od czasu do czasu odwróć słoik, żeby zalewa równo się rozprowadziła.
Dlaczego warto osolić warzywa najpierw
Odsolenie to krok, który łatwo pominąć, a szkoda. Sól wyciąga z ogórków i cebuli nadmiar wody, dzięki czemu zalewa nie robi się wodnista, a warzywa zostają chrupiące nawet po kilku dniach. Bez tego etapu zalewa szybko się rozcieńcza i smak przyprawy gyros gubi się w nadmiarze soku z warzyw.
Najczęstszy błąd przy tej zalewie
Najczęściej zalewę się za bardzo rozwadnia, bo wydaje się za ostra. Przy szybkich marynatach warto trzymać się zasady, że octu w zalewie jest przynajmniej tyle co wody, bo od tego zależy, czy warzywa dobrze się zakonserwują na czas przechowywania w lodówce. Amerykańskie wytyczne dotyczące szybkich ogórków w occie zalecają ocet o kwasowości minimum 5 procent i zachowanie takich proporcji, więc lepiej nie zmniejszać ilości octu na własną rękę.
Proste zamienniki składników
Jeśli nie masz gotowej przyprawy gyros, zmieszaj słodką paprykę, suszone oregano, czosnek granulowany, cebulę w proszku i szczyptę kuminu w podobnych proporcjach. Marchewkę możesz pominąć, a cebulę zastąpić porem albo szalotką, jeśli wolisz łagodniejszy smak. Ocet spirytusowy da się zamienić na ocet jabłkowy o tej samej kwasowości, zalewa wtedy będzie odrobinę łagodniejsza.
Przechowywanie i czas dojrzewania
Zalewa potrzebuje czasu, żeby wniknąć do środka plastrów, więc pierwsza degustacja ma sens najwcześniej po jednej dobie w lodówce, a najlepszy smak przychodzi po dwóch dniach. Materiały uniwersyteckie dotyczące ogórków marynowanych w lodówce wskazują, że podobne szybkie marynaty można trzymać w lodówce do około trzech miesięcy, choć chrupkość jest najlepsza w pierwszych tygodniach.
Do czego podawać te ogórki
Najlepiej smakują jako chrupiący dodatek do kanapek z wędliną, obok pieczonego mięsa albo w roli szybkiej przekąski prosto ze słoika. Dobrze się też sprawdzają posiekane do sałatki ziemniaczanej albo jako dodatek do kebaba, co nawiązuje do przyprawy, z której pochodzi cała zalewa.
Najczęściej zadawane pytania
- Jak długo ogórki w przyprawie gyros muszą stać przed jedzeniem?
Co najmniej 24 godziny w lodówce, a najlepszy smak mają po dwóch dniach, kiedy zalewa zdąży wniknąć w środek plastrów. Wcześniej są jeszcze zbyt mało przegryzione przyprawą.
- Czy mogę zrobić to bez cebuli i marchewki?
Tak, to dodatki, nie podstawa przepisu. Same ogórki w zalewie z przyprawą gyros wychodzą równie dobrze, zmienia się tylko kolor i odrobina słodyczy w smaku.
- Czym zastąpić gotową przyprawę gyros?
Własną mieszanką słodkiej papryki, suszonego oregano, czosnku i cebuli w proszku oraz odrobiny kuminu. Proporcje możesz dopasować do własnego smaku, bo to przyprawa, nie konserwant.
- Jak długo można przechowywać te ogórki w lodówce?
Zamknięte w czystych słoikach i trzymane w lodówce wytrzymują nawet do kilku miesięcy, choć najchrupsze są przez pierwsze dwa lub trzy tygodnie. Sięgaj po nie czystą łyżką i wyrzuć całość, jeśli zalewa zmieni zapach albo zacznie się pienić.
- Czy ten przepis jest bezglutenowy i wegański?
Same warzywa, ocet, cukier i przyprawy są bezglutenowe i wegańskie. Jedyne, co warto sprawdzić, to etykieta konkretnej gotowej przyprawy gyros, bo niektóre mieszanki dodają skrobię jako wypełniacz.
- Ogórki wyszły zbyt kwaśne, co teraz?
Następnym razem zwiększ odrobinę ilość cukru w zalewie, ale nie zmniejszaj octu, bo to on odpowiada za bezpieczne przechowywanie. Zbyt kwaśne ogórki możesz podać z czymś słodszym, na przykład z grillowaną kukurydzą.