Pin it
Gdy robi się chłodno, taka zupa działa jak rozgrzewający talerz na cały wieczór. Ziemniaki dają jej gęstość, marchewka słodycz, a majeranek ten swojski zapach, który czuć już od drzwi kuchni.
To przepis na dni, kiedy chcesz sycącego obiadu bez kombinowania ze składnikami, bo prawie wszystko leży już w lodówce i w koszu na warzywa.
Sekret aksamitnej konsystencji bez kropli śmietany jest prosty. Zblendowana jest tylko część zupy, a reszta zostaje w kawałkach, więc talerz ma zarówno gładkość kremu, jak i wyczuwalne kęsy warzyw.
Co trafia do tego garnka
Wybieraj marchewkę w intensywnie pomarańczowym kolorze, bo zawiera więcej beta-karotenu, jak wyjaśnia przewodnik Utah State University Extension. Ziemniaki kupuj świeże i bez zielonych plam, a korzeń pietruszki powinien być twardy, nie miękki.
- Ziemniaki. Główna baza zupy. Część blendujemy na gładki krem, a reszta zostaje w kawałkach.
- Marchewka. Dodaje słodyczy, koloru i porcję beta-karotenu.
- Korzeń pietruszki. Wnosi głębszy, ziemisty aromat, inny niż w zwykłej zupie ziemniaczanej.
- Cebula i czosnek. Podsmażone na oleju budują bazę smakową całej zupy.
- Bulion warzywny. Płynna podstawa zupy. Domowy wywar da głębszy smak, ale kostka też się sprawdzi.
- Majeranek. Ziele, które pachnie jak domowa kuchnia i pasuje do ziemniaków.
- Koperek i natka pietruszki. Dodane na koniec, wnoszą świeżość i jasną, ziołową nutę.
- Olej rzepakowy. Lekka baza do podsmażania, dzięki której zupa zostaje bez nabiału.
Od surowych warzyw do aksamitnego kremu
- Przygotuj warzywa. Obierz ziemniaki i pokrój w kostkę. Marchewkę pokrój w talarki, a korzeń pietruszki zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Cebulę i czosnek drobno posiekaj.
- Zagotuj warzywa w bulionie. Zagotuj bulion w dużym garnku, wsyp ziemniaki, marchewkę i korzeń pietruszki. Przykryj i gotuj na średnim ogniu 18-20 minut, aż warzywa będą miękkie. Dopraw solą i pieprzem.
- Podsmaż cebulę z czosnkiem. Rozgrzej olej na patelni i podsmaż cebulę 3-4 minuty do zeszklenia. Dodaj czosnek i majeranek, smaż jeszcze minutę, aż zapachnie.
- Połącz z warzywami. Przełóż podsmażoną cebulę do garnka z ugotowanymi warzywami i dokładnie wymieszaj.
- Zblenduj jedną trzecią zupy. Zdejmij garnek z ognia. Przełóż około jednej trzeciej zupy do głębokiej miski i zblenduj na gładki krem. Wlej z powrotem do garnka i wymieszaj z resztą.
- Dodaj zioła i podaj. Wmieszaj koperek i natkę pietruszki, zagotuj jeszcze minutę i popraw smak. Podawaj gorącą.
Sekret gładkości bez śmietany
Ta zupa jest kremowa bez grama śmietany, a trik jest prostszy niż się wydaje. Po ugotowaniu warzyw odlewasz tylko jedną trzecią zupy do miski i blendujesz ją na gładko. Resztę zostawiasz w kawałkach.
Dzięki temu talerz ma dwie tekstury naraz. Łyżka wjeżdża w gładki, aksamitny krem, a chwilę później trafia na miękki kawałek marchewki albo ziemniaka. To przyjemniejsze niż jednolicie zmiksowana zupa, która po chwili robi się monotonna.
Jeśli wolisz pełny krem, zblenduj całość blenderem stojącym. Zmieni się tylko tekstura, nie smak.
Jaki ziemniak wybierzesz, taki efekt
Do tej zupy najlepiej sprawdzą się ziemniaki zwarte, czasem nazywane sałatkowymi, bo trzymają kształt podczas 18-20 minut gotowania. Bardzo mączyste odmiany, takie jak typowe ziemniaki do puree, rozpadają się szybciej na brzegach.
Jak wyjaśnia University of Arkansas Cooperative Extension, odmiany zwarte z natury lepiej trzymają formę w zupach, a mączyste są stworzone do puree i placków. Tutaj to akurat zaleta, bo blendujesz tylko część zupy, a reszta ma zostać w wyraźnych kawałkach.
Jeśli masz w szafce tylko mączyste ziemniaki, też ugotujesz tę zupę. Kawałki po prostu będą mniej wyraźne, a całość odrobinę gęstsza.
Gdy czegoś nie masz pod ręką
Nie masz korzenia pietruszki? Zastąp go kawałkiem selera. Smak będzie mniej ziemisty, ale wciąż dobry. Bulion drobiowy zamiast warzywnego też się sprawdzi, jeśli nie zależy Ci na wersji wegańskiej.
Zamiast świeżego majeranku możesz użyć suszonego w tej samej ilości, a brak koperku zastąpi szczypiorek albo więcej natki pietruszki.
Lubisz bardziej urozmaiconą zupę? Dorzuć razem z marchewką mrożony groszek albo fasolkę szparagową. Wystarczą dwie, trzy minuty gotowania, żeby zmiękły.
Jak przechowywać i odgrzewać zupę
Zupę przechowuj w zamkniętym pojemniku w lodówce maksymalnie 3-4 dni, zgodnie z wytycznymi Iowa State University Extension. Przed podaniem podgrzej ją ponownie do wrzenia.
Zupa mrozi się dobrze w porcjach, w pojemnikach albo woreczkach. Najlepszą jakość ma przez kilka miesięcy od zamrożenia. Rozmrażaj ją w lodówce, a świeże zioła dodawaj po odgrzaniu, bo po zamrożeniu tracą kolor i aromat.
Jeśli po odgrzaniu zupa wydaje się za gęsta, dolej odrobinę bulionu lub wody i wymieszaj.
Z czym podać tę zupę na obiad
Najprościej podać ją gorącą, z dodatkową szczyptą koperku na wierzchu i kawałkiem chrupiącego chleba albo grzanką czosnkową.
Jeśli potrzebujesz pełniejszego obiadu, dorzuć do talerza kanapkę z żółtym serem lub szynką. Wegańską wersję uzupełnią prażone pestki dyni albo słonecznika, które dodają chrupkości.
Zupa dobrze smakuje też na drugi dzień, kiedy smaki zdążą się przegryźć, więc spokojnie możesz ugotować większy gar na zapas.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę użyć mrożonej marchewki i korzenia pietruszki?
Tak, mrożone warzywa korzeniowe działają tu dobrze i nie trzeba ich rozmrażać przed wrzuceniem do bulionu. Gotują się nieco szybciej niż świeże, więc sprawdzaj miękkość już po 12-15 minutach.
- Jak zblendować zupę, żeby była kremowa bez śmietany?
Odlej około jednej trzeciej ugotowanej zupy do miski i zblenduj ją na gładko blenderem ręcznym lub stojącym. Wymieszaj z resztą zupy w garnku. Taka metoda daje aksamitność bez nabiału i bez mąki.
- Czy mogę pominąć korzeń pietruszki?
Tak, możesz go pominąć albo zastąpić kawałkiem selera. Smak będzie trochę mniej ziemisty, ale zupa wciąż wyjdzie gęsta i smaczna dzięki ziemniakom i marchewce.
- Jak długo mogę przechowywać tę zupę w lodówce?
Przelej zupę do zamkniętego pojemnika i trzymaj w lodówce maksymalnie 3-4 dni. Przed podaniem podgrzej ją ponownie do wrzenia, a jeśli zgęstniała, dolej odrobinę bulionu lub wody.
- Czy tę zupę można zamrozić?
Tak, mrozi się dobrze w zamkniętych pojemnikach albo woreczkach na porcje. Najlepszą jakość ma przez kilka miesięcy od zamrożenia. Rozmrażaj w lodówce, a świeże zioła dodaj po podgrzaniu, będą smakować świeżej.
- Jaki ziemniak najlepiej wybrać do tej zupy?
Najlepiej sprawdzą się ziemniaki zwarte, zwane też sałatkowymi, bo trzymają kształt podczas gotowania. Bardzo mączyste odmiany mogą się rozpadać na brzegach, co nie zepsuje smaku, tylko zmieni teksturę.
- Z czym podać tę zupę, żeby obiad był bardziej sycący?
Świetnie smakuje z kawałkiem chrupiącego chleba albo grzanką czosnkową. Możesz dorzucić kanapkę z żółtym serem albo szynką, a wegańską wersję uzupełnić prażonymi pestkami dyni.