Pin it
Ciasto Krysi krąży po polskich kuchniach od lat. Przechodzi z zeszytu do zeszytu i z bloga na blog. To warstwowy klasyk pieczony na dużej blasze, świetny na większe grono gości, bo kroi się w wiele kostek i spokojnie stoi w lodówce kilka dni.
Spód to lekki biszkopt. Na nim leżą kwaśne jabłka związane galaretką cytrynową. Na wierchu czeka chłodny krem śmietankowy i chrupiąca czekoladowa polewa na herbatnikach. Każda warstwa ma inną konsystencję, więc ciasto musi dobrze stężeć w lodówce, najlepiej przez całą noc, zanim pokroisz je w równe kwadraty.
Jeśli lubisz ciasta na blasze z owocami i kremem, ten przepis Ci się spodoba. Nie wymaga trudnych technik. Potrzebuje tylko odrobiny cierpliwości, od co najmniej 4 godzin chłodzenia do najlepiej całej nocy.
Co znajdziesz w czterech warstwach ciasta
Każda z czterech warstw ciasta Krysi potrzebuje innych składników, ale wszystkie powinny być świeże. Postaw na twarde kwaśne jabłka, tłustą śmietanę kremówkę i dobrą czekoladę mleczną, bo te trzy składniki najbardziej decydują o smaku.
- Jajka. Ubite na sztywną pianę dają biszkoptowi lekkość i wysokość, bez nich spód byłby płaski i gumowaty.
- Mąka pszenna. Tworzy strukturę biszkoptu, dodawana łyżka po łyżce, by piana nie opadła.
- Kwaśne jabłka. Najlepiej twarde i cierpkie odmiany, bronią ciasto przed nadmierną słodyczą i nie rozmiękają zbyt szybko.
- Galaretka o smaku cytrynowym. Spaja starte jabłka w zwartą warstwę, która trzyma kształt po schłodzeniu.
- Sok z cytryny. Chwilowo moczy pokrojone jabłka, żeby nie ściemniały, zanim trafią na patelnię.
- Śmietana kremówka 30%. Ubita na sztywno tworzy delikatny, chłodny krem między warstwą jabłkową a polewą.
- Żelatyna spożywcza. Stabilizuje ubity krem, dzięki czemu po schłodzeniu kroi się w równe kostki.
- Herbatniki maślane. Układane w jednej warstwie na kremie, dają chrupiącą przekładkę pod polewą.
- Czekolada mleczna. Roztopiona z odrobiną masła i mleka, zamyka ciasto błyszczącą, gładką skorupką.
Jak ułożyć i schłodzić cztery warstwy
- Upiecz biszkopt. Białka ubij na sztywną pianę, dodawaj po łyżce cukru, a potem żółtka jedno po drugim. Wsyp przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszaj. Ciasto przełóż do blachy 25 na 36 cm wyłożonej papierem i piecz w 170°C przez 20-22 minuty, do suchego patyczka.
- Ostudź spód. Zostaw biszkopt w blasze do całkowitego wystudzenia. Ciepły spód rozmiękczy warstwę jabłkową zamiast ją utrzymać w formie.
- Przygotuj jabłka. Obierz i zetrzyj jabłka na tarce o grubych oczkach, od razu skrop sokiem z cytryny. Podsmaż je kilka minut na patelni, aż zmiękną i puszczą sok, dolej wodę i wsyp galaretki cytrynowe, mieszając do rozpuszczenia.
- Wyłóż warstwę jabłkową. Przestudzoną masę jabłkową rozsmaruj równo na ostudzonym biszkopcie. Wstaw do lodówki na co najmniej godzinę, żeby galaretka związała jabłka w jedną warstwę.
- Zrób krem. Żelatynę zalej gorącą wodą i wymieszaj do rozpuszczenia, odstaw do przestudzenia. Śmietanę kremówkę ubij na sztywno z cukrem pudrem, a potem wlewaj do niej cienką strugą płynną, przestudzoną żelatynę, ubijając dalej.
- Nałóż krem i herbatniki. Krem rozsmaruj na stężałej warstwie jabłkowej. Na kremie ułóż ciasno jedną warstwę herbatników, dociskając je lekko.
- Zalej polewą i schłódź. Czekoladę rozpuść z masłem i mlekiem w kąpieli wodnej, wylej na herbatniki i rozprowadź równą warstwą. Wstaw ciasto do lodówki na co najmniej 4 godziny, najlepiej na całą noc, zanim pokroisz je w kostki.
Sekret lekkiego biszkoptu na blachę
Biszkopt do ciasta Krysi musi być cienki, bo blacha ma 25 na 36 cm, a reszta warstw jest ciężka. Ubijaj białka na sztywno, ale nie przesadzaj, bo przebita piana robi się wodnista i trudno ją połączyć z żółtkami. Mąkę dosypuj łyżka po łyżce i mieszaj z wyczuciem, najlepiej szpatułką od dołu do góry. Zbyt długie mieszanie wypłaszcza ciasto i odbiera mu puszystość.
Piecz biszkopt krótko, tylko do suchego patyczka, bo przesuszony spód po złożeniu z wilgotną warstwą jabłkową stanie się twardy i gumowaty.
Jak nie dopuścić do ściemnienia jabłek
Starte lub pokrojone jabłka ciemnieją w kilka minut, bo enzymy w ich miazdze reagują z powietrzem. Rozwiązanie jest proste. Skrop jabłka sokiem z cytryny od razu po starciu, zanim trafią na patelnię. Kwas z cytryny spowalnia tę reakcję i jabłka zachowują jaśniejszy kolor pod galaretką. Według wskazówek Uniwersytetu Illinois namoczenie owoców w wodzie z sokiem z cytryny na kilka minut działa podobnie i nie zmienia smaku jabłek.
Wybieraj też odmiany twarde i kwaśne, na przykład antonówki albo szarą reinetę. Miękkie, słodkie jabłka puszczają za dużo soku i rozwadniają galaretkę.
Krem, który trzyma formę po schłodzeniu
Krem w cieście Krysi stoi tylko dzięki żelatynie, więc temperatura ma znaczenie. Żelatyna wlana do zbyt zimnej śmietany zbija się w nitki, a wlana do zbyt ciepłej rozwadnia całą masę. Najlepiej przestudzić rozpuszczoną żelatynę do temperatury pokojowej, tak żeby była jeszcze płynna, ale nie gorąca.
Wlewaj ją do ubitej śmietany cienką strugą przy pracującym mikserze na niskich obrotach. Dzięki temu krem rozprowadzi żelatynę równo, bez grudek, i po schłodzeniu pokroi się w czyste kostki.
Przechowywanie i czas przed podaniem
Ciasto Krysi potrzebuje czasu, żeby wszystkie warstwy się związały. Po nałożeniu polewy wstaw je do lodówki na co najmniej 4 godziny, a jeśli masz czas, zostaw je na całą noc. Dopiero wtedy warstwa jabłkowa i krem są na tyle stabilne, że kostki nie rozpadają się na talerzu.
Ciasto zawiera nabiał w kremie i polewie, więc cały czas trzyma się w lodówce, także po pokrojeniu. Amerykańska tabela przechowywania żywności FoodSafety.gov zalicza podobne gotowe desery z nabiałem do produktów, które najlepiej zjeść w ciągu 3-4 dni od przygotowania. Przechowuj ciasto w zamkniętym pojemniku, żeby nie wysuszyło się i nie wchłonęło zapachów z lodówki.
Pomysły na podanie i warianty
Ciasto Krysi kroi się w kwadraty i podaje prosto z lodówki, najlepiej na płaskim talerzu, żeby nie zgniotły się warstwy. Dobrze smakuje samo, ale pasuje też do kawy albo mocnej czarnej herbaty, które równoważą słodycz polewy.
Galaretkę cytrynową możesz zamienić na pomarańczową albo brzoskwiniową, zmieni to tylko kolor i odcień smaku warstwy jabłkowej. Herbatniki maślane zastąpisz ciasteczkami typu petit beurre albo kruchymi wafelkami. Ważne, żeby były płaskie i nie za słodkie, bo polewa i tak dodaje cukru.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę upiec biszkopt dzień wcześniej?
Tak, biszkopt możesz upiec dzień wcześniej i przechować owinięty w folię w temperaturze pokojowej. Następnego dnia od razu nałóż na niego warstwę jabłkową, bez dodatkowego pieczenia.
- Jakie jabłka najlepiej sprawdzą się w tym cieście?
Wybieraj odmiany twarde i kwaśne, na przykład antonówki albo szarą reinetę. Takie jabłka trzymają strukturę po podsmażeniu i nie rozwadniają galaretki tak jak słodkie, miękkie odmiany.
- Czy ciasto Krysi można przygotować dzień wcześniej?
Tak, to wręcz zalecane. Ciasto potrzebuje co najmniej 4 godzin chłodzenia, a po nocy w lodówce warstwy są najbardziej stabilne i łatwiej je równo pokroić.
- Jak długo ciasto Krysi wytrzyma w lodówce?
Ze względu na śmietanę i czekoladę ciasto trzymaj zawsze w lodówce, w zamkniętym pojemniku. Podobne gotowe desery z nabiałem najlepiej zjeść w ciągu 3-4 dni od przygotowania, zgodnie z wytycznymi FoodSafety.gov dotyczącymi przechowywania żywności.
- Czy da się zrobić krem bez żelatyny?
Żelatyna jest tu potrzebna, bo tylko ona utrzyma ubitą śmietanę w stabilnej warstwie po pokrojeniu. Bez niej krem zostanie puszysty, ale rozleje się po przekrojeniu kostki.
- Czym zastąpić herbatniki maślane?
Dobrze sprawdzą się płaskie ciasteczka typu petit beurre albo kruche wafelki bez nadzienia. Unikaj ciastek z kremem lub czekoladą w środku, bo zmienią konsystencję warstwy.
- Jak uniknąć ściemnienia jabłek w warstwie?
Skrop starte jabłka sokiem z cytryny od razu po obraniu, zanim trafią na patelnię. Kwas spowalnia enzymatyczne brązowienie, na co wskazują wskazówki Uniwersytetu Illinois dotyczące przechowywania owoców.
- Czy mogę zrobić mniejszą blachę ciasta?
Tak, przepis dzieli się proporcjonalnie na mniejszą blachę, na przykład 20 na 30 cm. Skróć czas pieczenia biszkoptu o 3-4 minuty i sprawdzaj go patyczkiem wcześniej.