Pin it
Ten miodownik robię zawsze dzień przed okazją, bo to ciasto wręcz wymaga czekania. Kruche, miodowe placki leżakują pod kremem budyniowym i warstwą kajmaku, aż zmiękną i zlepią się w gęste, wilgotne warstwy. Rano wygląda i kroi się zupełnie inaczej niż wieczorem, kiedy je składałam.
To przepis na dni, kiedy chcesz mieć gotowy deser na stole bez stania w kuchni w dniu wizyty gości. Sprawdza się na święta, urodziny i każdą okazję, gdzie liczy się duży kawałek do kawy.
Sekret leży w kontraście. Chrupki, korzenny miód w cieście, gładki krem waniliowy i warstwa słodkiego kajmaku z orzechami włoskimi na wierzchu. Po nocy w lodówce placki zmiękną tak, że ciasto kroi się jak tort, a smakuje jeszcze lepiej drugiego dnia.
Składniki na placki, krem i wierzch
Do tego ciasta nie potrzebujesz niczego egzotycznego, tylko kilku sprawdzonych produktów z dobrej jakości miodem i masłem. Kajmak możesz kupić gotowy, więc najwięcej czasu zajmie upieczenie placków i zagotowanie budyniu.
- Mąka pszenna. Buduje strukturę kruchych placków i zagęszcza krem budyniowy.
- Masło. Daje kruchość ciastu i aksamitną gładkość kremowi po ubiciu.
- Miód. Aromat i lekko korzenna nuta, która odróżnia ten placek od zwykłego ciasta maślanego.
- Jajko. Spaja ciasto i trzyma je w kupie podczas wałkowania.
- Soda oczyszczona. Reaguje z kwasami miodu i lekko spulchnia placki.
- Mleko. Baza kremu budyniowego.
- Mąka ziemniaczana. Razem z mąką pszenną zagęszcza budyń do gładkiej, kremowej konsystencji.
- Cukier wanilinowy. Daje kremowi delikatny waniliowy aromat.
- Kajmak. Gęsta, karmelowa warstwa na wierchu ciasta.
- Orzechy włoskie. Chrupkość i lekko cierpki smak, który przełamuje słodycz kajmaku.
Od pieczenia placków do złożenia ciasta
- Zagnieć ciasto miodowe. Masło utrzyj z cukrem i miodem na gładką masę, wbij jajko, dodaj sodę i mąkę, i szybko zagnieć zwarte, elastyczne ciasto.
- Podziel na dwa placki i upiecz. Rozdziel ciasto na dwie części, rozwałkuj każdą na kształt swojej blachy i piecz pojedynczo w 180°C przez 12-14 minut, aż placek zrobi się złoty i lekko sprężysty.
- Zagotuj budyń. Mleko z mąką, mąką ziemniaczaną, cukrem i cukrem wanilinowym podgrzewaj na średnim ogniu, mieszając bez przerwy, aż zgęstnieje jak gęsty budyń. Odstaw do przestygnięcia.
- Ubij krem. Miękkie masło ubij na puch, a potem dokładaj ostudzony budyń łyżka po łyżce, miksując do gładkiego, lśniącego kremu.
- Złóż ciasto. Na pierwszym placku rozłóż połowę kremu, przykryj drugim plackiem, a na wierzchu rozłóż pozostały krem.
- Wykończ kajmakiem i orzechami. Lekko podgrzany kajmak rozsmaruj po wierzchu kremu, posyp zmielonymi orzechami włoskimi i delikatnie dociśnij całość dłonią.
Dlaczego ciasto potrzebuje nocy w lodówce
Świeżo złożony miodownik jest dobry, ale to nie jest jeszcze ten deser, po który warto wracać. Krem budyniowy musi mieć czas, żeby wilgoć przeszła w chrupkie placki i zmieniła je w miękkie, zbite warstwy. Dzięki temu ciasto kroi się równym kawałkiem, a nie łamie na odrobiny.
Licz czas inaczej niż przy zwykłym cieście. Samo pieczenie placków i składanie zajmuje około godziny, ale miodownik potrzebuje jeszcze minimum 8 godzin chłodzenia, najlepiej całej nocy. Całkowity czas do pierwszego kawałka to raczej 9 godzin niż 60 minut i to jest normalne dla tego typu ciasta.
Jajko, soda i bezpieczne jajka
Jajko spaja ciasto, a soda oczyszczona reaguje z kwasami zawartymi w miodzie i lekko je spulchnia, dzięki czemu placki są kruche, a nie twarde jak herbatniki. Użyj jajka w temperaturze pokojowej, bo łatwiej łączy się wtedy z masłem i cukrem.
Jajka trzymaj w lodówce do momentu użycia i wyjmuj je tylko na chwilę przed pieczeniem. Takie przechowywanie ogranicza ryzyko rozwoju bakterii, o czym pisze amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) w swoich wytycznych dotyczących bezpiecznego przechowywania jajek.
Kajmak gotowy czy zrobiony samodzielnie
Gotowy kajmak z kartonu albo puszki jest najszybszym wyjściem i działa świetnie, bo ma już odpowiednią gęstą konsystencję do rozsmarowania. Przed użyciem podgrzej go kilka sekund, żeby zmiękł, ale nie rozpuszczaj go do płynnego stanu, bo ścieknie z ciasta.
Jeśli wolisz wersję domową, usmaż karmelizowane mleko skondensowane samodzielnie, gotując zamkniętą puszkę w wodzie przez kilka godzin. Smak wyjdzie ciemniejszy i bardziej wyrazisty niż z gotowego produktu.
Najczęstszy błąd przy pieczeniu placków
Największym błędem jest pieczenie placków na zegarek, a nie na wygląd. Każda blacha i każdy piekarnik grzeją inaczej, więc placek bywa gotowy już po 10 minutach albo potrzebuje nawet 14. Patrz na brzegi, nie na minutnik.
Drugi częsty problem to zbyt grubo rozwałkowane ciasto. Placek grubszy niż 4-5 milimetrów piecze się nierówno, w środku zostaje surowy, a na krawędziach przypala się, zanim środek dojdzie.
Przechowywanie ciasta i orzechów
Złożone ciasto trzymaj przykryte w lodówce i zjedz w ciągu 3-4 dni, bo krem budyniowy z masłem nie jest produktem na długie przechowywanie w cieple. Całego miodownika nie zamrażaj, krem po rozmrożeniu traci gładkość i rozwarstwia się.
Orzechy włoskie, które zostaną po dekoracji, przechowuj w zamkniętym pojemniku w lodówce lub zamrażarce, bo ich tłuszcz szybko jełczeje w cieple i na świetle. Piszą o tym w swoim poradniku eksperci University of Illinois Extension, którzy polecają chłodne, szczelnie zamknięte przechowywanie orzechów.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę przygotować kajmak samodzielnie, jeśli nie mam gotowego?
Tak. Zamkniętą puszkę mleka skondensowanego możesz samodzielnie skarmelizować, gotując ją w wodzie przez kilka godzin, aż treść zgęstnieje i zrobi się karmelowa. Smak będzie bardzo podobny do gotowego kajmaku z kartonu, tylko ciemniejszy i bardziej wyrazisty.
- Jak długo można przechowywać to ciasto?
Złożone ciasto trzymaj przykryte w lodówce i zjedz w ciągu 3-4 dni. Krem budyniowy z masłem najlepiej smakuje świeży, a po kilku dniach placki mogą zacząć się nadmiernie rozmiękać.
- Czy naprawdę trzeba czekać całą noc, zanim pokroję ciasto?
Minimum 8 godzin w lodówce to konieczność, bo w tym czasie krem nasyca suche placki miodowe i zmienia je w miękkie warstwy. Krótsze chłodzenie daje ciasto, które się rozpada przy krojeniu, a nie kroi w równe kawałki.
- Czy mogę zrobić wersję bez orzechów, dla kogoś z alergią?
Tak, po prostu pomiń orzechy włoskie na wierzchu, w samym cieście ich nie ma. Sprawdź jednak etykietę gotowego kajmaku, bo bywa produkowany w zakładach, które przetwarzają też orzechy.
- Czym zastąpić mąkę ziemniaczaną w budyniu?
Możesz użyć mąki kukurydzianej w tej samej ilości, budyń zgęstnieje bardzo podobnie. Bez skrobi w ogóle krem wyjdzie rzadszy i trudniej będzie go rozsmarować równą warstwą.
- Czy mogę zamrozić to ciasto?
Złożonego ciasta nie zamrażam, bo krem budyniowy z masłem po rozmrożeniu traci gładkość i rozwarstwia się. Same upieczone, niewypełnione placki miodowe możesz zamrozić na około miesiąc i złożyć ciasto świeże, kiedy będzie potrzebne.
- Placki po upieczeniu wyszły bardzo twarde, co zrobiłam źle?
Najczęściej to efekt zbyt długiego pieczenia albo zbyt grubo rozwałkowanego ciasta. Placek jest gotowy, gdy brzegi zaczynają się złocić, nawet jeśli minęło mniej niż 12 minut, a grubość przed pieczeniem powinna wynosić 3-4 milimetry.