Pin it
Królewski kokosowiec wygląda na trudny, ale dzieli się na trzy proste etapy. Masz tu puszysty biszkopt i krem z mascarpone z białą czekoladą. Na wierzchu leży pianka kokosowa, która trzyma kształt dzięki odrobinie żelatyny.
To ciasto na specjalne okazje, kiedy chcesz zrobić coś efektownego bez cukierniczych akrobacji. Samo pieczenie i składanie zajmuje około półtorej godziny. Potem tort musi odpocząć w lodówce co najmniej 4 godziny, najlepiej całą noc, żeby się dobrze kroił.
Smak jest wyraźnie kokosowy, ale niezbyt ciężki, bo mascarpone i ubita śmietana odchudzają krem. Biała czekolada tylko go spaja, nie dominuje. Najlepiej smakuje dobrze schłodzony, pokrojony w równe kwadraty.
Co znajdziesz w tym kokosowcu
Większość składników to typowe zapasy z cukierniczej szafki, więc nie potrzebujesz specjalnych zakupów. Zwróć uwagę tylko na dwa detale: świeże jajka w temperaturze pokojowej do biszkoptu i gęste mleczko kokosowe, nie zwykłe mleko kokosowe, do pianki.
- Jajka. Ubite z cukrem dają biszkoptowi puszystość, więc powinny być w temperaturze pokojowej.
- Cukier drobny. Rozpuszcza się szybciej w ubijanych jajkach niż cukier gruby, dzięki czemu biszkopt wychodzi gładki.
- Olej rzepakowy. Utrzymuje biszkopt wilgotny przez kilka dni, w przeciwieństwie do biszkoptu bez tłuszczu.
- Mąka pszenna tortowa. Daje lekką, delikatną strukturę, lepszą niż mąka chlebowa o wyższej zawartości białka.
- Śmietanka kremowa 30-36%. Baza obu kremów, ubija się stabilnie tylko przy odpowiedniej zawartości tłuszczu.
- Mascarpone. Zagęszcza krem i dodaje lekko maślanej kwaskowatości, która równoważy słodycz czekolady.
- Biała czekolada. Spaja krem i wzmacnia jego strukturę po schłodzeniu.
- Wiórki kokosowe. Dodają chrupkości w kremie i chrupiącej dekoracji na wierzchu.
- Gęste mleczko kokosowe. Nadaje piance wyraźny kokosowy smak i kremową gęstość.
- Żelatyna. Stabilizuje piankę, dzięki czemu tort można kroić bez obawy, że warstwa się rozpłynie.
Jak powstaje kokosowiec krok po kroku
- Ubij jajka z cukrem. Ubijaj przez 8-10 minut, aż masa zbieleje i przynajmniej potroi objętość, bo to ona odpowiada za puszystość biszkoptu.
- Dodaj olej i mąkę. Wlej olej, a potem przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli, i wmieszaj delikatnie szpatułką, żeby nie zniszczyć napowietrzonej masy.
- Upiecz biszkopt. Przełóż ciasto do formy 20x30 cm wyłożonej papierem i piecz w 170°C bez termoobiegu 30-35 minut, do suchego patyczka, a potem ostudź w całości.
- Przygotuj krem kokosowy. Roztop białą czekoladę i ostudź, ubij schłodzoną śmietankę, połącz z mascarpone, czekoladą, wiórkami kokosowymi i opcjonalnie pokruszoną skórką biszkoptu.
- Nałóż krem i schłódź. Rozsmaruj krem na ostudzonym biszkopcie równą warstwą i wstaw do lodówki na 20-30 minut, żeby lekko stężał.
- Zrób piankę kokosową. Namocz żelatynę w chłodnej wodzie, delikatnie rozpuść, wymieszaj z gęstym mleczkiem kokosowym, a potem połącz z ubitą śmietaną z cukrem pudrem.
- Wykończ i schłódź tort. Rozprowadź piankę na kremie, posyp podprażonymi wiórkami kokosowymi i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, najlepiej na całą noc, przed krojeniem.
Dlaczego biszkopt czasem opada
Najczęstszy błąd to zbyt krótkie ubijanie jajek z cukrem. Masa musi być naprawdę gęsta i blada, bo to ona, a nie proszek do pieczenia, niesie większość objętości biszkoptu. Jeśli ubijasz za krótko, ciasto wyrośnie w piekarniku, a potem opadnie przy studzeniu.
Drugi błąd to zbyt wysoka temperatura na starcie. Piecz w 170°C bez termoobiegu, bo gorące powietrze z wentylatora wysusza wierch, zanim środek zdąży się upiec. Trzymaj formę na środkowej półce.
Biszkopt jest gotowy, kiedy wierch sprężynuje po dotknięciu, a wbity patyczek wychodzi suchy.
Mleczko kokosowe musi być schłodzone
Pianka kokosowa trzyma kształt tylko wtedy, kiedy użyjesz gęstego mleczka kokosowego z dużą zawartością kokosa, a nie rzadkiego mleka kokosowego do curry. Po nocy w lodówce tłuszcz kokosowy oddziela się od wodnistej części, więc zbierasz tylko gęstą, kremową warstwę z góry konserwy.
Zasada jest podobna do ubijania śmietany: tłuszcz lepiej trzyma powietrze, kiedy jest zimny i w stałej formie. Ubijaj śmietankę do pianki w schłodzonej misce, najlepiej metalowej, z zimnymi końcówkami miksera, jak opisuje to Iowa State University Extension. Śmietanka musi mieć co najmniej 30% tłuszczu, inaczej piana nie będzie stabilna.
Żelatyna bez grudek w piance
Żelatyna w proszku musi najpierw napęcznieć w chłodnej wodzie przez kilka minut, zanim ją podgrzejesz. Rozpuszczaj ją delikatnie, w łaźni wodnej albo na bardzo małym ogniu, nigdy do wrzenia, bo gorąca żelatyna traci moc żelowania.
Zanim połączysz rozpuszczoną żelatynę z ubitą śmietaną, wymieszaj łyżkę śmietany z ciepłą żelatyną, żeby wyrównać temperaturę, a potem dolej tę mieszankę do reszty pianki. Wlanie zimnej żelatyny prosto do zimnej śmietany kończy się gumowatymi grudkami, które nie rozpuszczą się już w cieście.
Czym zastąpić mascarpone albo kokos
Mascarpone można zastąpić tłustym serkiem śmietankowym typu Philadelphia, choć krem wyjdzie odrobinę mniej maślany i trochę bardziej kwaskowy. Białą czekoladę wybieraj taką, która ma solidny udział masła kakaowego, bo tańsze tabliczki z dużą ilością tłuszczu roślinnego słabiej się stabilizują po schłodzeniu.
Jeśli nie przepadasz za wiórkami kokosowymi w kremie, zmniejsz ich ilość o połowę i dodaj trochę więcej mascarpone, żeby krem nie stał się zbyt suchy. Gęste mleczko kokosowe w piance możesz zastąpić śmietaną kokosową w kartonie, pod warunkiem że ma podobnie wysoką zawartość kokosa i też odstoi w lodówce.
Przechowywanie i ile dni trzyma świeżość
Kokosowiec zawiera surowe kremy na bazie mleka i śmietany, więc nie powinien stać poza lodówką dłużej niż dwie godziny, zgodnie z ogólną zasadą bezpieczeństwa żywności dla produktów mlecznych, opisaną przez amerykańską agencję FDA. Trzymaj go w lodówce w temperaturze maksymalnie 4°C, przykryty, żeby nie wysuszył się na wierchu.
W lodówce kokosowiec zachowuje dobrą teksturę przez 3 dni. Mrożenie nie jest najlepszym pomysłem, bo pianka kokosowa po rozmrożeniu robi się wodnista, więc lepiej zjeść go świeżego.
Jak równo pokroić i podać kokosowiec
Do krojenia użyj długiego, wąskiego noża, który zanurzasz w gorącej wodzie i osuszasz przed każdym cięciem. Dzięki temu pianka i krem nie będą się rozmazywać na kolejne kawałki, a przekrój zostanie czysty.
Krój tort prosto z lodówki, kiedy wszystkie warstwy są dobrze schłodzone i zwarte. Kokosowiec dobrze komponuje się z mocną czarną kawą albo lekko kwaskowatą herbatą, które przełamują słodycz białej czekolady.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę przygotować kokosowiec dzień wcześniej?
Tak, i właściwie to nawet lepiej, bo biszkopt potrzebuje czasu, żeby wchłonąć wilgoć z kremu. Upiecz i złóż tort dzień przed podaniem, przykryj i trzymaj w lodówce całą noc, a piankę kokosową dodaj najpóźniej kilka godzin przed serwowaniem.
- Czym zastąpić gęste mleczko kokosowe w piance?
Najlepiej sprawdza się śmietana kokosowa w kartonie z wysoką zawartością kokosa, odstawiona w lodówce na noc, żeby oddzieliła się gęsta część. Zwykłe, rzadkie mleko kokosowe z puszki nie da stabilnej pianki, bo ma zbyt mało tłuszczu.
- Jak długo kokosowiec zachowuje świeżość w lodówce?
Najlepiej smakuje w ciągu 3 dni od przygotowania, przechowywany przykryty w lodówce w temperaturze maksymalnie 4°C. Po tym czasie pianka kokosowa traci strukturę, a biszkopt robi się zbyt wilgotny.
- Czy można zrobić kokosowiec bez żelatyny?
Można, ale pianka będzie miała konsystencję zwykłej bitej śmietany i szybciej się rozleje przy krojeniu. Jeśli wolisz wersję bez żelatyny, podawaj tort tego samego dnia i krój go bardzo delikatnie.
- Dlaczego krem mi się rozwarstwia?
Zwykle winna jest zbyt ciepła śmietanka albo mascarpone, które rozdzielają się podczas ubijania. Wszystkie składniki kremu powinny być dobrze schłodzone, a ubijanie trzeba przerwać w momencie, gdy masa gęstnieje, bo dalsze ubijanie prowadzi do rozwarstwienia tłuszczu.
- Czy mogę zrobić wersję kokosowca bez glutenu?
Tak, wystarczy zastąpić mąkę pszenną w biszkopcie mieszanką mąk bezglutenowych przeznaczoną do ciast, w tej samej proporcji. Oba kremy i pianka są bezglutenowe już w oryginalnej wersji.