Pin it
Ciasto łaciate z wiśniami to blacha, po której prawie zawsze ktoś pyta o przepis. Jasne i kakaowe ciasto wymieszane w nieregularne plamy. Do tego kwaśne wiśnie, które robią w środku wilgotne kieszonki.
To ciasto na oleju, bez ucierania masła i bez pilnowania temperatury składników jak w kruchych wypiekach. Dobrze znosi drobne pomyłki. Nadaje się na pierwszy samodzielny wypiek i na szybki poczęstunek, gdy ktoś zaraz wpada na kawę.
Poniżej znajdziesz dokładne proporcje i sposób na wyraźny łaciaty wzór. Dodatkowo kilka uwag o wiśniach, żeby środek ciasta nie wyszedł mokry.
Z czego składa się łaciata blacha
Podstawą jest jedno ciasto na oleju, które dzielimy na dwie części i barwimy jedną kakao. Do wiśni wystarczą dojrzałe, odpestkowane owoce, świeże albo dobrze odciśnięte z mrożonki.
- Jajka. Spulchniają ciasto i trzymają je razem, użyj dużych jajek w temperaturze pokojowej.
- Cukier. Daje słodycz i razem z jajkami tworzy puszystą, jasną bazę ciasta.
- Cukier wanilinowy. Dodaje delikatny aromat w tle, bez przesładzania całości.
- Olej rzepakowy. Utrzymuje ciasto wilgotne jeszcze następnego dnia i nie krzepnie po ostudzeniu jak masło.
- Woda gazowana. Bąbelki dodatkowo spulchniają ciasto i rozluźniają gęstą masę.
- Mąka pszenna. Buduje strukturę ciasta, przesiana wchłania się równo i bez grudek.
- Proszek do pieczenia. Odpowiada za pulchność i działa w dwóch etapach, najpierw przy mieszaniu, potem w piekarniku.
- Kakao ciemne. Barwi i aromatyzuje połowę ciasta, dzięki czemu powstają kontrastowe plamy.
- Wiśnie bez pestek. Kwaśny środek, który przełamuje słodycz i utrzymuje wnętrze ciasta wilgotne.
- Cukier puderowy. Opcjonalny, do oprószenia na końcu dla ładnego wykończenia.
Jak upiec równo łaciatą blachę
- Przygotuj wiśnie i formę. Odpestkuj świeże wiśnie albo rozmroź mrożone i dobrze odciśnij z soku. Osusz je papierowym ręcznikiem i obtocz w łyżce mąki, to spowolni ich opadanie na dno ciasta. Formę o wymiarach około 25 na 35 cm wyłóż papierem do pieczenia i nagrzej piekarnik do 180°C.
- Ubij jajka z cukrem. Miksuj jajka, cukier, cukier wanilinowy i szczypkę soli przez około 5 minut, aż masa zbieleje i podwoi objętość. To ona odpowiada za puszystość ciasta.
- Wlej olej i wodę gazowaną. Dodaj oba płyny do ubitej masy i zmiksuj tylko do połączenia. Krótkie miksowanie zatrzymuje w cieście pęcherzyki powietrza.
- Wmieszaj mąkę z proszkiem. Przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia nad masą. Wmieszaj łyżką, składając ciasto od dołu do góry, bez intensywnego mieszania.
- Podziel ciasto na dwie części. Przełóż połowę ciasta do drugiej miski i wmieszaj do niej kakao. Jeśli ciemne ciasto wygląda za gęsto, rozluźnij je łyżką wody.
- Ułóż łaciate plamy w formie. Nakładaj na przemian łyżki jasnego i ciemnego ciasta blisko siebie, bez wyrównywania powierzchni. Nieregularne plamy dają efekt łaciatej skórki. Na koniec wciśnij wiśnie w wierzch ciasta.
- Piecz do suchego patyczka. Piecz 45 do 50 minut w 180°C, bez otwierania piekarnika w pierwszych 30 minutach. Sprawdź patyczkiem w najgrubszym miejscu, powinien wyjść suchy.
- Ostudź i oprósz. Wystudź ciasto całkowicie w formie na kuchennej kratce. Potem oprósz cukrem pudrem i pokrój na kawałki.
Sekret równych łaciatych plam
Łaciaty wzór powstaje przez przypadek, nie przez precyzję, i o to właśnie chodzi. Nakładaj jasne i ciemne ciasto blisko siebie, w nieregularnych kupkach, a nie w równych warstwach. Jeśli chcesz, przeciągnij raz albo dwa razy wykałaczką przez powierzchnię, żeby plamy się trochę rozciągnęły.
Największym błędem jest zbyt długie mieszanie dwóch kolorów na siebie. Wtedy zamiast wyraźnych plam dostajesz szarobrązową maź bez kontrastu. Im mniej dotykasz ciasta po nałożeniu, tym ładniejszy efekt po upieczeniu.
Dlaczego to ciasto jest tak puszyste
Za puszystość odpowiada proszek do pieczenia, który działa w dwóch etapach. Najpierw reaguje już podczas mieszania ciasta, gdy łączy się z wilgotnymi składnikami, a drugi raz w piekarniku, pod wpływem temperatury. Dlatego ciasto rośnie już na blacie, a potem jeszcze w piekarniku, jak wyjaśnia poradnik Illinois Extension o proszku do pieczenia.
Dodatek wody gazowanej to dodatkowe bąbelki, które wzmacniają efekt. Nie zastępuj jej zwykłą wodą, jeśli chcesz zachować tę samą puszystość.
Świeże, mrożone czy ze słoika
Świeże wiśnie umyj dokładnie pod bieżącą wodą tuż przed użyciem, zgodnie z ogólnymi zasadami bezpiecznego mycia owoców, a potem dobrze osusz. Mrożone wiśnie rozmroź w misce i odciśnij z nadmiaru soku, inaczej ciasto zrobi się mokre w środku. Wiśnie ze słoika albo z kompotu też się nadają, ale muszą odstać na sitku, aż przestaną puszczać płyn.
Obtoczenie owoców w łyżce mąki przed dodaniem do ciasta to prosty trik, który spowalnia ich opadanie na dno formy.
Dlaczego trzeba dokładnie odpestkować
Pestki wiśni, podobnie jak pestki innych owoców z rodziny śliw, zawierają amigdalinę, związek, z którego w organizmie może powstać cyjanek. Przypadkowe przełknięcie całej, nierozgniecionej pestki zwykle nie szkodzi, bo twarda łupina przechodzi przez układ pokarmowy w całości. Mimo to FDA zwraca uwagę, że większa ilość rozgniecionych pestek bywa problematyczna, więc warto je po prostu dokładnie usunąć.
Co zrobić z resztą ciasta
Resztki przechowuj w zamkniętym pojemniku, najlepiej w chłodnym miejscu w kuchni, i jedz w ciągu kilku dni, bo wilgotne wiśnie przyspieszają psucie się ciasta. Jeśli w domu jest cieplej, trzymaj je w lodówce i wyjmij kawałek na kilkanaście minut przed podaniem, żeby złapał temperaturę pokojową.
Pojedyncze kawałki możesz też zamrozić w dobrze zamkniętym pojemniku. Rozmrażaj w temperaturze pokojowej, najlepiej bez odkrywania, żeby ciasto nie wyschło na powierzchni.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę użyć wiśni z kompotu albo ze słoika?
Tak, to dobra opcja poza sezonem. Odciśnij je dobrze na sitku, aż przestaną puszczać sok, inaczej ciasto zrobi się mokre w środku. Możesz też obtoczyć je w odrobinie mąki przed dodaniem do ciasta.
- Czy to ciasto można przygotować wcześniej?
Najlepiej smakuje w dniu upieczenia albo następnego dnia, gdy wiśnie zdążą oddać trochę soku do środka. Możesz upiec je dzień wcześniej, przykryć i trzymać w chłodnym miejscu w kuchni.
- Dlaczego moje ciasto nie wyszło puszyste i opadło?
Najczęściej winny jest przeterminowany albo źle zmierzony proszek do pieczenia, albo zbyt długie mieszanie ciasta po dodaniu mąki, co wybija z niego powietrze. Sprawdź też, czy piekarnik był naprawdę nagrzany do 180°C przed włożeniem formy.
- Czy to ciasto jest bez nabiału?
Tak, bazowe ciasto jest na oleju i wodzie gazowanej, bez masła, mleka czy śmietany, więc wychodzi naturalnie bez nabiału. Nie jest jednak bezglutenowe, bo zawiera mąkę pszenną, i nie jest wegańskie, bo zawiera jajka.
- Jak uzyskać wyraźny łaciaty wzór?
Nakładaj jasne i ciemne ciasto blisko siebie w nieregularnych kupkach, a nie w równych warstwach. Jedno lub dwa przeciągnięcia wykałaczką po powierzchni wystarczą, więcej ruchów zamienia kontrastowe plamy w jednolitą szarobrązową masę.
- Z czym podawać ciasto łaciate z wiśniami?
Świetnie smakuje samo, jeszcze trochę ciepłe, z filiżanką kawy albo herbaty. Możesz też dodać łyżkę gęstego jogurtu naturalnego na talerzu, który równoważy słodycz ciasta.
- Czy mogę upiec to ciasto w innej formie?
Tak, ta sama ilość ciasta zmieści się w formie okrągłej o średnicy około 26 cm albo w dwóch mniejszych keksówkach. Czas pieczenia może się wtedy wydłużyć o kilka minut, więc sprawdzaj gotowość patyczkiem, nie tylko zegarem.