Pin it
Kiedy na kuchennym blacie zostają trzy ciemne, przejrzałe banany i jedno zapomniane jabłko, to właśnie ten chlebek. Miękisz wychodzi wilgotny i gęsty, a plastry jabłka na wierzchu karmelizują się w piekarniku i pachną cynamonem na cały dom.
To przepis dla kogoś, kto nie ma czasu na miksowanie kremów i czekanie na wyrastanie ciasta. Wszystko robisz w jednej misce, a piekarnik kończy resztę pracy.
Dobrze sprawdza się na śniadanie z masłem orzechowym, do kawy po południu albo jako słodki dodatek do pudełka ze szkolnym drugim śniadaniem.
Co trafia do miski
Składniki są proste i prawdopodobnie już je masz w kuchni. Liczy się tylko to, żeby banany były naprawdę dojrzałe, a jabłko jędrne.
- Dojrzałe banany. Czym ciemniejsza skórka, tym więcej naturalnego cukru i wilgoci w cieście.
- Jabłko do ciasta. Starte dodaje soczystości i lekko kwaśnego akcentu, który równoważy słodycz banana.
- Jabłko na wierch. Cienkie plastry ułożone na cieście przed pieczeniem karmelizują się i tworzą pachnącą skórkę.
- Jajka. Spajają ciasto i dają mu sprężystą, a nie gumową strukturę.
- Masło. Roztopione masło nawilża miękisz lepiej niż olej, ale zostaw je do przestudzenia przed dodaniem do jajek.
- Miód. Dosładza chlebek i pomaga mu dłużej zachować wilgotność.
- Jogurt naturalny. Dodaje lekkiej kwasowości i sprawia, że miękisz jest bardziej delikatny.
- Mąka pszenna. Buduje strukturę, bez niej masa bananowa po prostu by się rozlała.
- Soda oczyszczona. Reaguje z kwasami z banana, jabłka i jogurtu i podnosi ciasto bez drożdży.
- Cynamon. Klasyczne połączenie z bananem i jabłkiem, bez niego chlebek smakuje płasko.
- Orzechy włoskie. Opcjonalny chrupiący kontrast dla miękkiego miękiszu.
Jak powstaje ten chlebek
- Przygotuj banany i jabłka. Rozgnieć banany widelcem na gładkie puree. Jedno jabłko zetrzyj na tarce o grubych oczkach, a drugie pokrój w cienkie plastry do ułożenia na wierzchu.
- Połącz mokre składniki. Do puree bananowego wbij jajka, dolej przestudzone masło, miód i jogurt, a potem wymieszaj trzepaczką na gładką masę.
- Dodaj suche składniki. Mąkę wymieszaj z sodą, cynamonem i solą. Przesyp do masy bananowej i wymieszaj tylko do połączenia. Zbyt długie mieszanie robi ciasto gumowate.
- Wmieszaj jabłko i orzechy. Dodaj starte jabłko i posiekane orzechy. Złącz je z ciastem kilkoma ruchami łyżki.
- Przełóż do formy. Wylej ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wygładź wierch i układaj na nim plastry jabłka, lekko wciskając je w ciasto.
- Piecz do złocistego koloru. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez 55-60 minut, aż wykałaczka wbita na środku wyjdzie z wilgotnymi kruszynami, a nie mokrym ciastem.
- Ostudź przed krojeniem. Zostaw chlebek w formie na 10-15 minut. Potem przełóż go na ruszt i poczekaj, aż całkowicie wystygnie. Jeśli pokroisz go wcześniej, miękisz się pokruszy.
Jak wybrać banany i jabłka
Banany do tego chlebka powinny być naprawdę przejrzałe, ze skórką w ciemnych plamkach albo całkiem brązową. W trakcie dojrzewania skrobia w banan zmienia się w cukry, dlatego taki owoc jest słodszy i łatwiej się rozgniata na gładkie puree. Zielonkawy banan po prostu nie da tego efektu, nawet jeśli dodasz więcej miodu.
Przy jabłku liczy się co innego, twardość. Miękkie, mączyste jabłko rozpadnie się w cieście na papkę i straci swój kwaśny akcent. Lepiej sprawdzają się odmiany twarde i lekko kwaskowate, na przykład antonówka czy szara reneta. Rolnicze służby doradcze wymieniają twarde, kwaskowate jabłka jako dobre do pieczenia właśnie dzięki tej strukturze. Jedno jabłko trafia starte do ciasta, drugie w plastrach na wierch. Tam jego kwaskowatość równoważy słodycz banana i miodu.
Dlaczego środek bywa niedopieczony
Ten chlebek jest gęsty, ponieważ banan i starte jabłko dodają dużo wilgoci. Jeśli wyjmiesz go za wcześnie, środek zostanie kleisty, nawet gdy brzegi są już ciemne i suche. Dlatego zawsze sprawdzaj środek wykałaczką, nie brzeg. Piecz, dopóki nie wyjdzie z niej kilka wilgotnych, ale nie mokrych kruszynek.
Forma też ma znaczenie. Szklana albo ceramiczna keksówka nagrzewa się wolniej niż metalowa, więc chlebek może potrzebować dodatkowych kilkunastu minut. Jeśli wierch robi się zbyt ciemny, zanim środek dojdzie, przykryj go kawałkiem folii aluminiowej i piecz dalej w niższej temperaturze.
Zamienniki i alergeny w cieście
Ten chlebek zawiera kilka typowych alergenów. Są to jaja, nabiał z masła i jogurtu oraz gluten z pszenicy. Jeśli dodasz orzechy, pamiętaj też o nich. W Stanach Zjednoczonych te składniki należą do dziewięciu głównych alergenów pokarmowych wymienianych przez FDA, a w Europie podlegają obowiązkowemu oznaczaniu na etykietach.
Masło możesz zamienić na olej rzepakowy w tej samej ilości, a jogurt naturalny na roślinny jogurt kokosowy albo sojowy. Jajka trudniej zastąpić bez zmiany struktury, ale jedna łyżka zmielonego siemienia lnianego namoczona w trzech łyżkach wody na jedno jajko działa nieźle w tym cieście. Orzechy po prostu pomiń, chlebek smakuje dobrze i bez nich.
Przechowywanie i mrożenie chlebka
Zamykaj chlebek w pojemniku albo pod folią dopiero gdy całkiem wystygnie. Ciepłe ciasto zamknięte w pojemniku zbiera wilgoć i szybciej pleśnieje. Przechowuj go w chłodnym miejscu w kuchni i zjedz w ciągu kilku dni, a jeśli zauważysz na nim pleśń, wyrzuć cały kawałek. Uniwersytecka poradnia żywieniowa podkreśla, że chleb i inne porowate wypieki trzeba wyrzucać w całości. Pleśń wnika głęboko pod powierzchnię, a wycięcie zaplamionego kawałka nie usuwa zagrożenia.
Chlebek dobrze znosi mrożenie. Pokrój go na kromki, przełóż papierem śniadaniowym i zamknij w woreczku do zamrażania, a potem rozmrażaj pojedyncze kromki w temperaturze pokojowej albo w tosterze.
Z czym podawać ten chlebek
Najlepiej smakuje lekko ciepły, prosto z pieca, z plackiem masła rozpuszczającym się na przekroju. Dobrze komponuje się też z gęstym jogurtem greckim albo odrobiną masła orzechowego na kromce.
Na podwieczorek postaw go rozkrojony na talerzu, z filiżanką czarnej herbaty albo kawy z mlekiem. Cynamonowy aromat ciasta i gorzka kawa dobrze się uzupełniają. Zimą możesz lekko podgrzać kromkę w tosterze, zanim ją podasz.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy mogę użyć mniej dojrzałych bananów?
Możesz, ale chlebek będzie mniej słodki i trochę suchszy, bo w żółtych bananach jest więcej skrobi i mniej naturalnego cukru. Jeśli masz tylko takie banany, dodaj do ciasta dodatkową łyżkę miodu i licz się z tym, że puree będzie gęstsze.
- Jak sprawdzić, czy chlebek jest upieczony?
Wbij wykałaczkę w samo centrum chlebka, tam gdzie ciasto jest najgrubsze. Jeśli wychodzi czysta albo z kilkoma wilgotnymi kruszynkami, chlebek jest gotowy. Jeśli ciągnie za sobą mokre ciasto, piecz go jeszcze kilka minut.
- Czy można zrobić wersję bezglutenową?
Tak, mąkę pszenną możesz zamienić na gotową mieszankę mąk bezglutenowych z ksantanem w tej samej ilości. Ciasto wyjdzie odrobinę bardziej wilgotne, więc wydłuż pieczenie o kilka minut i sprawdzaj środek wykałaczką.
- Jak długo można przechowywać chlebek bananowy z jabłkiem?
Trzymany pod przykryciem w chłodnym miejscu w kuchni zachowuje dobrą konsystencję kilka dni. Jeśli widzisz na nim pleśń, wyrzuć cały kawałek, a nie tylko zaplamiony fragment.
- Czy mogę zamrozić ten chlebek?
Tak, to jeden z lepszych sposobów, żeby go zachować na dłużej. Pokrój na kromki, przełóż papierem i zamknij w woreczku do zamrażania, a potem rozmrażaj pojedyncze porcje w temperaturze pokojowej.
- Jaki rodzaj jabłka najlepiej się sprawdzi?
Szukaj odmian twardych i kwaskowatych, na przykład antonówki, szarej renety albo golden delicious. Miękkie, mączyste jabłka rozpadają się w cieście i nie dają tego charakterystycznego kwaśnego kontrastu.
- Dlaczego mój chlebek zapadł się na środku?
Najczęściej winny jest za wczesne wyjęcie z piekarnika albo zbyt gwałtowne otwieranie drzwiczek podczas pieczenia. Gęste ciasto bananowo-jabłkowe potrzebuje czasu, żeby się ustabilizować, dlatego sprawdzaj je dopiero po 50 minucie pieczenia.
- Z czym najlepiej podawać ten chlebek?
Najprościej z kawałkiem masła, kiedy jest jeszcze ciepły, albo z łyżką jogurtu greckiego na talerzu. Dobrze pasuje też jako dodatek do kawy po południu.